Ciepło i SM. Dlaczego po gorącym prysznicu chodzenie staje się trudniejsze?
📅 Data: 13.12.2015
Ciepło i SM. Dlaczego po gorącym prysznicu chodzenie staje się trudniejsze?
Podsumowanie
Dzisiejszy dzień upłynął spokojnie, bez większych emocji i niespodzianek. Był czas spędzony z rodziną, odwiedziny u mamy i brata oraz chwila odpoczynku dla zmęczonych pleców. Jednak po raz kolejny przekonałem się, jak bardzo temperatura potrafi wpływać na funkcjonowanie osoby ze stwardnieniem rozsianym.
Rodzinna niedziela
Siemanko kochani! 😊
Tak właśnie wita mnie jedna z moich ulubionych znajomych.
Dzisiejszy dzień był raczej spokojny.
Bez wielkich wydarzeń.
Bez niespodzianek.
Rano wszystko odbyło się zgodnie z tradycją.
Śniadanie.
Kawa.
Prysznic.
I wyjazd do mamy.
Niedzielny obiad i rodzinny czas
U mamy czekał klasyczny niedzielny obiad.
Później przyszła pora na odrabianie lekcji z młodszym komandosem.
Nie zabrakło też dekorowania pierników.
Takie zwykłe, rodzinne chwile często okazują się najcenniejsze.
Zwłaszcza kiedy człowiek na co dzień zmaga się z różnymi ograniczeniami związanymi ze stwardnieniem rozsianym.
Wizyta u brata
Po godzinie 15:00 pojechaliśmy na kawę do mojego brata.
Była to chyba pierwsza taka wizyta od czasu chrztu Ignacego.
I muszę przyznać jedno.
Mały urósł niesamowicie.
Dziesięć miesięcy życia.
Dziesięć kilogramów wagi.
I energii za trzech dorosłych. 😄
Szybki.
Silny.
Wszędzie go pełno.
Patrząc na niego trudno uwierzyć, jak szybko płynie czas.
Plecy znów przypomniały o sobie
Po powrocie do domu około 18:00 postanowiłem się położyć.
Plecy zaczęły dawać o sobie znać.
Po krótkim odpoczynku było jednak zdecydowanie lepiej.
I mogłem normalnie funkcjonować.
Coraz częściej zauważam, że odpowiedni odpoczynek jest dla mnie równie ważny jak ćwiczenia.
Chodzenie było dobre... do czasu
Przez większość dnia byłem zadowolony ze swojego chodzenia.
Nogi współpracowały.
Równowaga była całkiem dobra.
Poruszałem się pewniej niż jeszcze kilka tygodni temu.
To kolejny efekt rehabilitacji i ćwiczeń PNF, które regularnie wykonuję.
Gorący prysznic i nagła zmiana
Wszystko zmieniło się po wejściu pod prysznic.
Kilka minut ciepłej wody na plecy.
I nagle organizm zaczął działać zupełnie inaczej.
Wyjście z kabiny prysznicowej sprawiło mi trudność.
Chodzenie zrobiło się znacznie cięższe.
Koordynacja wyraźnie się pogorszyła.
To kolejny raz, kiedy zauważam wpływ temperatury na objawy SM.
Temperatura a stwardnienie rozsiane
Wielu chorych na stwardnienie rozsiane dobrze zna ten problem.
Zbyt wysoka temperatura często powoduje chwilowe nasilenie objawów.
Organizm staje się wolniejszy.
Mięśnie słabsze.
Równowaga gorsza.
Sam wielokrotnie przekonałem się, że ciepło nie jest moim sprzymierzeńcem.
Dlatego coraz bardziej zwracam uwagę na temperaturę otoczenia i długość gorących kąpieli.
Zakończenie
Mimo tego krótkiego pogorszenia dzień zaliczam do udanych.
Był czas z rodziną.
Był odpoczynek.
Było sporo uśmiechu.
A jutro zaczynamy kolejny dzień walki o sprawność i lepsze samopoczucie.
❓ Pytanie do Czytelnika
Jeżeli chorujecie na SM, czy również zauważyliście, że gorąca kąpiel lub wysoka temperatura nasilają Wasze objawy?
🔗 CTA
Jeżeli interesuje Cię codzienne życie ze stwardnieniem rozsianym, rehabilitacja i moje doświadczenia z SM, zapraszam do regularnego odwiedzania bloga.
Meta opis SEO
Ciepło i stwardnienie rozsiane. Jak gorący prysznic wpływa na objawy SM oraz codzienne funkcjonowanie osoby chorej.
Hashtagi
#StwardnienieRozsiane #SM #ŻycieZSM #ObjawySM #TemperaturaASM

Komentarze