Upały znowu mnie pokonały. Na szczęście wracam do żywych
📅 Data: 30.08.2016 Upały znowu mnie pokonały. Na szczęście wracam do żywych Podsumowanie Kilka dni wysokich temperatur wystarczyło, aby całkowicie odebrać mi siły. Nogi odmówiły posłuszeństwa, pojawił się strach przed kolejnym rzutem SM i zwykłe codzienne funkcjonowanie stało się ogromnym wyzwaniem. Na szczęście wraz z ochłodzeniem wracają siły i nadzieja. Wracam do żywych Hej, Wracam do żywych. 🙂 Te kilka dni upałów ponownie mocno dało mi się we znaki. Nie chodzi nawet o zwykłe zmęczenie. To było coś znacznie gorszego. Nogi praktycznie odmówiły współpracy. Miałem ogromny problem z ich podnoszeniem i poruszaniem. Trudno to opisać komuś, kto nigdy czegoś podobnego nie przeżył. Organizm jakby nagle wyłączył większość swoich możliwości. Upały i SM to bardzo zły duet Od wielu lat zauważam, że wysokie temperatury nie są moim sprzymierzeńcem. Przy stwardnieniu rozsianym nawet niewielkie przegrzanie organizmu może powodować nasilenie objawów. W moim przypadku najczęściej odbija się to na no...