Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

Ponad 30 lat z diagnozą SM. Moje życie, wątpliwości i walka o powrót z wózka

Obraz
„Czy to naprawdę stwardnienie rozsiane? Moje 30 lat z diagnozą SM, wózkiem i nadzieją na chodzenie” I krótko poprawiony początek opowiadania: Tak to już jest ponad 30 lat. Morduję się z tym czymś, co nazywają stwardnieniem rozsianym. Ale czy to naprawdę jest SM? Dziś mam co do tego bardzo poważne wątpliwości. Nad tym wszystkim mógłbym mówić i mówić. I pewnie cały czas byłoby ciekawie, bo moje życie to jedna wielka przygoda. Raz jest fajnie. Raz jest niezbyt ciekawie. Im dłużej żyję z tym cholerstwem — albo może bardziej ze świadomością tej diagnozy — tym częściej myślę, że trzeba konsultować się z niezależnymi neurologami. Objawy mogą być podobne. Tak było u mnie. Ponad 30 lat temu byłem u trzech różnych neurologów. Oni się raczej nie znali, a jednak finalnie wylądowałem w szpitalu. Nie pozwoliłem wtedy zrobić sobie punkcji lędźwiowej, która mogłaby jednoznacznie coś potwierdzić. W 2020 roku, podczas pobytu w szpitalu, chciałem już, żeby tę punkcję wykonano. Usłyszałem jednak, że moje ...

Czy stwardnienie rozsiane jest uleczalne i na pewno nie jest dziedziczne? Czy zawsze prowadzi do niepełnosprawności?

Obraz
📅 30.04.2026 Czy stwardnienie rozsiane jest uleczalne i na pewno nie jest?  dziedziczne? Czy zawsze prowadzi do niepełnosprawności? Podsumowanie Czy SM można cofnąć? Czy to choroba „po rodzinie”? I czy zawsze kończy się niepełnosprawnością? Z mojego doświadczenia: to wszystko nie jest takie proste, jak się ludziom wydaje — i nie zawsze tak czarne. Wstęp Jak słyszysz „stwardnienie rozsiane”, to od razu pojawia się strach. Nieuleczalne. Niepełnosprawność. Koniec normalnego życia. Sam tak miałem. Ale im dłużej z tym żyję, tym bardziej widzę, że rzeczywistość wygląda inaczej. Czy SM jest uleczalne? Nie. Oficjalnie — nie jest. Ale to nie znaczy, że nic się nie zmienia. U mnie — i u wielu osób, które znam — były momenty, gdzie objawy się cofały. Naprawdę. Tak jakby choroba się wyciszała. Jakby jej nie było. I co ważne — czasem bez widocznych śladów. To nie jest „cudowne wyleczenie”. To raczej życie z falami — raz gorzej, raz lepiej. I to „lepiej” potrafi być naprawdę dobre. Czy stwardni...

Nowoczesne leczenie SM: AI, dieta i prawda, o której się nie mówi

Obraz
29 kwietnia 2026 Nowoczesne leczenie SM: AI, dieta i prawda, o której się nie mówi Stwardnienie rozsiane to choroba, przy której człowiek łapie się każdej nadziei. Nowoczesne leczenie SM, sztuczna inteligencja, dieta, badania krwi, nowe leki — wszystko brzmi ciekawie. Ale gdzie kończy się realna pomoc, a gdzie zaczyna obietnica, która może człowieka tylko nakręcić? Kiedy chorujesz na SM, szukasz wszystkiego Przy stwardnieniu rozsianym człowiek nie szuka tylko leków. Szuka nadziei. Szuka historii ludzi, którym się udało. Szuka diety, która komuś pomogła. Szuka lekarza, który spojrzy szerzej. Szuka informacji, że może jednak nie wszystko jest stracone. Ja też tak mam. Pisałem już na blogu o dietach przy SM. O podejściu doktor Terry Wahls, o jedzeniu, o konkretnych produktach, o tym, że dieta może mieć znaczenie nie tylko przy stwardnieniu rozsianym, ale też przy innych chorobach neurologicznych, jak Parkinson czy Alzheimer. Nie piszę tego po to, żeby komuś obiecać cud. Piszę, bo sam wiem...

„Wystarczyło trochę ciepła” – temperatura a SM, objawy SM i zmęczenie przy stwardnieniu rozsianym

Obraz
  Data: 28 kwietnia 2026 ☀️ „Wystarczyło trochę ciepła” – temperatura a SM, objawy SM i zmęczenie przy stwardnieniu rozsianym Podsumowanie Czasem przy stwardnieniu rozsianym (SM) wystarczy trochę ciepła, żeby wszystko się posypało. Objawy SM potrafią się nasilać nawet przy zwykłym upale, a zmęczenie przy SM uderza wtedy jeszcze mocniej. Życie z SM nauczyło mnie jednego — temperatura ma większe znaczenie, niż kiedyś myślałem. Wstęp Pamiętam moment, kiedy pierwszy raz to zauważyłem. Niby zwykły dzień. Trochę cieplej. Nic ekstremalnego. A ja nagle… jakby ktoś wyciągnął ze mnie energię. Nogi ciężkie. Głowa spowolniona. Zero mocy. I wtedy zaczynasz się zastanawiać: „Co się właśnie wydarzyło?” 🧩 Objawy SM – kiedy ciepło zmienia wszystko Stwardnienie rozsiane reaguje na różne rzeczy. Ale temperatura to coś, co naprawdę potrafi zrobić różnicę. Objawy SM w cieple mogą się nasilać: większe zmęczenie przy SM cięższe nogi gorsza koncentracja uczucie „rozlania” sił To nie jest tak, że coś się ...

Nie miałem siły na ludzi – cisza, stres a SM i życie z głową pełną hałasu

Obraz
  Data: 23 kwietnia 2026 🧠 Nie miałem siły na ludzi – cisza, stres a SM i życie z głową pełną hałasu Podsumowanie Czasem największe zmęczenie przy stwardnieniu rozsianym (SM) nie siedzi w ciele, tylko w głowie. Objawy SM to nie tylko problemy z chodzeniem czy brak siły, ale też ciągły hałas myśli i stres. Życie z SM nauczyło mnie jednego – cisza nie jest luksusem, tylko potrzebą. Wstęp Z zewnątrz wszystko wygląda normalnie. Siedzisz. Patrzysz. Ktoś coś mówi. Niby jesteś obecny. Ale w środku masz dość. Nie nóg. Nie ciała. Tylko głowy. I właśnie o tym rzadko się mówi przy stwardnieniu rozsianym. 🧩 Objaw – kiedy głowa nie daje odpocząć Objawy SM to nie tylko fizyczne ograniczenia. To też: natłok myśli brak skupienia zmęczenie psychiczne nadwrażliwość na hałas Czasem wystarczy rozmowa, kilka wiadomości, trochę stresu — i głowa zaczyna się „przegrzewać”. To nie jest zwykłe zmęczenie. To uczucie, jakby ktoś cały czas mówił Ci do ucha i nie dało się tego wyłączyć. ⚠️ Problem – stres a S...

ierwsze objawy SM – kiedy zaczęła się moja walka o siebie ze stwardnieniem rozsianym

Obraz
  27 kwietnia 2026 Pierwsze objawy SM – kiedy zaczęła się moja walka o siebie ze stwardnieniem rozsianym Podsumowanie To był moment, który zmienił wszystko. Pierwsze objawy SM pojawiły się niewinnie, ale z czasem zaczęły wpływać na całe moje życie. W tym wpisie pokazuję, jak zaczęła się moja historia ze stwardnieniem rozsianym i kiedy naprawdę zacząłem walczyć o siebie. Początek – coś było nie tak Na początku nie wiesz, że to coś poważnego. Naprawdę. To nie jest tak, że budzisz się i myślisz: „mam stwardnienie rozsiane”. To przychodzi inaczej. Powoli. Cicho. Niepozornie. U mnie zaczęło się od rzeczy, które można łatwo zignorować. Zmęczenie. Dziwne odczucia. Brak energii. Niby nic. Każdy jest zmęczony. Każdy ma gorszy dzień. Ale problem zaczyna się wtedy, kiedy to nie mija. Tu zaczęła się moja historia ze stwardnieniem rozsianym 👉 https://ja-i-sm.blogspot.com/2011/08/pierwsze-objawy.html To jest moment, do którego wracam po latach. I dopiero dziś widzę, co tak naprawdę się wtedy dz...

Objawy SM czy coś innego? Dlaczego przestałem patrzeć tylko na objawy

Obraz
27 kwietnia 2026 Objawy SM czy coś innego? Dlaczego przestałem patrzeć tylko na objawy Na początku myślałem, że wszystko jest proste. Objaw = problem. Boli? To trzeba leczyć to miejsce. Słabnie? To znaczy, że tam jest problem. Dziś już wiem, że to nie zawsze działa w ten sposób. Zwłaszcza przy stwardnieniu rozsianym. To nie zawsze jest to, na co wygląda Z czasem zacząłem zauważać jedną rzecz. Objawy SM potrafią pasować do wszystkiego. I jednocześnie — nie zawsze pokazują prawdziwe źródło problemu. Zmęczenie przy SM. Osłabienie mięśni. Dziwne bóle. I pytanie: czy to naprawdę SM? czy coś innego? Przykład, który dużo mi pokazał Miałem kiedyś sytuację z kłuciem w okolicach serca. Pierwsza myśl? Serce. Ale coś mi nie pasowało. Zacząłem się zastanawiać, czy problem nie leży gdzie indziej — może w kręgosłupie, w odcinku piersiowym. Okazało się, że tam był ucisk. Po pracy nad kręgosłupem objawy zaczęły znikać. Kłucie w „sercu” przestało się pojawiać. I to był dla mnie moment przełomowy. Bo zro...

Rzut SM czy zaostrzenie objawów? Jak wyglądało to u mnie po 30 latach ze stwardnieniem rozsianym

Obraz
    27 kwietnia 2026 Rzut SM czy zaostrzenie objawów? Jak wyglądało to u mnie po 30 latach ze stwardnieniem rozsianym Przez lata mówiłem „rzut SM”. Dziś już nie jestem tego taki pewien. Bo kiedy objawy wracają albo się nasilają, pojawia się pytanie: czy to naprawdę rzut, czy tylko zaostrzenie objawów? I powiem szczerze — po 30 latach życia ze stwardnieniem rozsianym… nie zawsze znam odpowiedź. Początek — diagnoza i pierwsze objawy SM U mnie wszystko nie zaczęło się od jednego momentu. To był proces. Objawy SM, które na początku były dziwne, nieskładne, trudne do zrozumienia. Badania neurologiczne — palec–nos, pięta–kolano, oczopląs. Potem okulista. Rezonans magnetyczny. I diagnoza potwierdzona przez kilku lekarzy. Stwardnienie rozsiane. Wtedy człowiek jeszcze nie rozumie, co to znaczy naprawdę. Rzut SM czy coś innego? Przez lata każde pogorszenie nazywałem rzutem. Gorszy dzień? Rzut. Słabsze nogi? Rzut. Zmęczenie? Też rzut. Dziś widzę, że to nie było takie proste. Bo przy SM o...

Zmęczenie przy SM – dlaczego po jednym dniu jestem wykończony?

Obraz
„Z 26 kwietnia 2026  Zmęczenie przy SM – dlaczego po jednym dniu jestem wykończony? Czasem wystarczy jeden dzień. Normalny. Bez wielkich rzeczy. A wieczorem czuję się, jakbym przebiegł maraton. To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie przy stwardnieniu rozsianym. I długo nie rozumiałem, co się ze mną dzieje. To nie jest zwykłe zmęczenie Na początku myślałem, że przesadzam. Że może jestem leniwy. Że może się rozkręcę. Że może to tylko stres. Ale to nie mijało. Po kilku godzinach normalnego funkcjonowania — zakupy, rozmowy, załatwianie spraw — nagle „odcinało prąd”. Nie miałem siły. Nie miałem koncentracji. Nie miałem ochoty na nic. I wtedy pojawiało się pytanie: Czy to objawy SM? Jak zmęczenie przy SM wygląda u mnie Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to przychodzi nagle. Nie stopniowo. Nie delikatnie. Tylko jak ściana. Jeszcze chwilę wcześniej funkcjonuję normalnie, a za moment mam wrażenie, że ciało odmawia współpracy. Nogi ciężkie. Głowa zamglona. Myśli wolniejsze. To ni...

Początki leczenia z Copaxone. Moje spostrzeżenia po kilku miesiącach

Obraz
26 kwietnia 2026 Początki leczenia z Copaxone. Moje spostrzeżenia po kilku miesiącach Na początku leczenia SM człowiek myśli, że najtrudniejszy będzie sam zastrzyk. A potem okazuje się, że trudniejsze jest ciągłe słuchanie własnego ciała. Wracam dziś do mojego wpisu z 2012 roku. Byłem wtedy mniej więcej w trzecim albo czwartym miesiącu leczenia Copaxone. To był czas, kiedy stwardnienie rozsiane nie było już tylko diagnozą na papierze. Stało się częścią dnia. Początek leczenia SM to nie tylko lek Kiedy zaczynałem Copaxone, wszystko było nowe. Zastrzyki. Program leczenia. Obserwowanie reakcji organizmu. Pytania w głowie. Czy to zmęczenie przy SM? Czy nogi są słabsze? Czy to stres a SM, czy może zwykły gorszy dzień? Człowiek niby chce żyć normalnie, ale z tyłu głowy cały czas ma kontrolkę. Jakby organizm był telefonem z niską baterią. Patrzysz, czy jeszcze działa. Czy jeszcze dasz radę. Trzeci, czwarty miesiąc z Copaxone Po kilku miesiącach leczenia zaczynałem rozumieć, że to nie będzie s...

Program lekowy przy SM i silny ból głowy — czy to miało tak wyglądać?

Obraz
  Tu już nie chodzi tylko o ból głowy, tylko o doświadczenie z programem lekowym i realne konsekwencje . 25 kwietnia 2026 Program lekowy przy SM i silny ból głowy — czy to miało tak wyglądać? Zaczynałem bez kuli. W trakcie programu zacząłem jej potrzebować. Stwardnienie rozsiane (SM) to choroba pełna znaków zapytania. Ale największy problem pojawia się wtedy, gdy leczenie zamiast pomagać… zaczyna budzić wątpliwości. Początek — nadzieja i nowe życie Na początku była nadzieja. Dostałem się do programu lekowego. To był moment, w którym człowiek myśli: „okej, teraz będzie lepiej”. Wtedy też zacząłem pisać bloga. Bo chciałem to wszystko jakoś poukładać. Zrozumieć. Podzielić się tym. Na starcie programu było dobrze. Chodziłem normalnie. Bez kul. Czułem, że mam kontrolę nad swoim życiem. Pierwsze sygnały, które coś zmieniają Z czasem zaczęły się pojawiać rzeczy, które dawały do myślenia. Silne bóle głowy. Szczególnie po jednej stronie. Okolice oka. To nie był zwykły ból. To był taki pozio...

Czy upał pogarsza stwardnienie rozsiane? Dlaczego temperatura nasila objawy SM i odbiera siły

Obraz
Czy upał pogarsza stwardnienie rozsiane? Dlaczego temperatura nasila objawy SM i odbiera siły 24.04.2026 Wstęp Siedzę przy oknie. Niebo czyste. Słońce świeci. Lato się zbliża. Dla wielu to dobra wiadomość. Dla mnie kiedyś był to początek problemów. Bo przy stwardnieniu rozsianym temperatura to nie tylko kwestia komfortu. To coś, co realnie wpływa na to, ile masz siły w ciągu dnia. Objaw: brak siły przy wyższej temperaturze Nie chodzi o ból. Nie chodzi o nagłe pogorszenie. Chodzi o coś prostego — brak mocy. Im wyższa temperatura, tym gorzej. U mnie granica była bardzo wyraźna: około 23°C. Powyżej tego poziomu zaczynało się osłabienie. Organizm jakby zwalniał. Nagle wszystko robiło się trudniejsze: poruszanie się koncentracja zwykłe funkcjonowanie To są objawy SM, które trudno komuś wytłumaczyć, jeśli tego nie czuje. Problem: życie z SM w upale Latem życie z SM staje się trudniejsze. Nie dlatego, że wszystko boli bardziej. Tylko dlatego, że masz mniej siły. Z zewnątrz wszystko wygląda no...

Szukanie prawdy przy stwardnieniu rozsianym (SM) – wiarą, doświadczeniem i rzeczywistościąmiędzy

Obraz
23.04.2026 Szukanie prawdy przy stwardnieniu rozsianym (SM) –  wiarą, doświadczeniem i rzeczywistością między Podsumowanie Życie ze stwardnieniem rozsianym (SM) zmienia sposób patrzenia na świat. Zaczynasz szukać odpowiedzi – czasem w rehabilitacji, a czasem w duchowości. W tym wpisie dzielę się swoim doświadczeniem i tym, jak zmienia się moje podejście do życia z SM. Wstęp Tak mnie ostatnio wzięło, żeby napisać coś od siebie. Dużo słucham. TikTok, Facebook… choć szczerze – nie wszystko warto brać na poważnie. A jednak trafiają się osoby, które coś wnoszą. Coś, co daje do myślenia. I właśnie to zaczęło do mnie docierać. Nowe spojrzenie na świat przy SM Słucham różnych ludzi. Dziewczyny, która mówi o kronikach akaszy. Nauczycielki szczęścia. Czasem do niej napiszę – odpisuje, jak ma czas. Dzięki tym wszystkim wykładom i interpretacjom, nawet Pisma Świętego, zacząłem patrzeć na świat inaczej. Coraz bardziej mam poczucie, że: nic nie dzieje się przypadkiem wszystko ma jakiś sens życie...

Stres a SM – czy stres naprawdę pogarsza objawy stwardnienia rozsianego? Moje doświadczenie

Obraz
  2026-04-23 Stres a SM – czy stres naprawdę pogarsza objawy stwardnienia rozsianego? Moje doświadczenie Stres i stwardnienie rozsiane to połączenie, które potrafi rozwalić dzień w kilka minut. Z mojego doświadczenia wynika jasno: stres a SM to nie teoria — to realny wpływ na objawy SM i życie z SM. Im więcej napięcia, tym bardziej ciało zaczyna „wariować” i wysyłać sygnały, które trudno zignorować. Stres a SM – co dzieje się w ciele Przy stwardnieniu rozsianym organizm i tak działa na granicy. A kiedy dochodzi stres, wszystko się nasila. U mnie wygląda to tak: większe zmęczenie przy SM napięcie w ciele dziwne objawy, które trudno jednoznacznie określić I co najgorsze — głowa zaczyna dopowiadać resztę. Największy problem – strach nakręca objawy Zauważyłem jedną rzecz. Najgorzej jest wtedy, kiedy zaczynasz się bać. Nagle każdy objaw SM wygląda groźniej niż jest naprawdę. Ciało daje sygnał → głowa go podkręca → stres rośnie → objawy się nasilają. I koło się zamyka. Często sami — podś...

Obudziłem się szczęśliwy – życie z SM, zmęczenie przy SM i moment, który daje nadzieję

Obraz
  Data: 23 kwietnia 2026 🌙 „Obudziłem się szczęśliwy” – życie z SM, zmęczenie przy SM i moment, który daje nadzieję Podsumowanie Obudziłem się z uśmiechem, jakiego dawno nie miałem — i to przez zwykły sen. Przy stwardnieniu rozsianym (SM) takie momenty mają ogromne znaczenie, bo objawy SM potrafią odebrać wiarę w proste rzeczy. Życie z SM to ciągła walka, ale czasem nawet sen potrafi pokazać, że coś w środku jeszcze żyje i chce iść dalej. Nie pamiętam snów. Albo mam je rzadko. Albo po prostu znikają zaraz po przebudzeniu. Ale ten był inny. Była około piąta rano. Przysnąłem głębiej niż zwykle. I nagle… widzę siebie. Idę. Normalnie idę. Niosę kubek kawy. Prawie pełny. I co najważniejsze — nie rozlewam jej. Może dla kogoś to nic. Dla mnie to było wszystko. Objaw Stwardnienie rozsiane (SM) potrafi odebrać coś, co kiedyś było oczywiste. Chodzenie. Stabilność. Kontrola nad ciałem. Objawy SM nie zawsze są widoczne dla innych. Ale Ty je czujesz. Każdego dnia. Nogi ciężkie. Czasem brak rów...