Schody, który dla. Wielu są. Niczym.
Schody, które dla innych są niczym, dla mnie są granicą świata
Krótki opis / zajawka:
Dla wielu osób wyjście z domu to drobiazg. Dla mnie to wciąż bariera, która oddziela mnie od zwykłego życia. Stwardnienie rozsiane zabiera siłę, sprawność i niezależność. Ta zbiórka to nie prośba o luksus. To prośba o możliwość normalnego życia.
Treść posta:
Na tej grafice widać coś prostego: wózek i schody.
Dla wielu to zwykły obraz. Dla mnie to codzienność.
Stwardnienie rozsiane sprawiło, że rzeczy, które kiedyś były zwyczajne, dziś stały się trudne albo wręcz niemożliwe. Wyjście z domu, zaczerpnięcie powietrza, załatwienie prostych spraw, odrobina samodzielności — to wszystko potrafi zatrzymać kilka stopni.
Najbardziej boli nie tylko sama choroba.
Boli też zależność. Bezsilność. To, że człowiek chciałby żyć normalnie, a ciągle trafia na bariery, których sam nie jest w stanie pokonać.
Nie proszę o wygodę.
Nie proszę o coś ponad miarę.
Proszę o szansę na oddech, na odrobinę wolności, na możliwość wyjścia z domu bez lęku i bez poczucia, że jestem więźniem własnych ograniczeń.
Każde wsparcie ma znaczenie.
Naprawdę. Nawet najmniejsze.
Jeśli możesz — pomóż.
Jeśli nie możesz — udostępnij.
Dla Ciebie to chwila.
Dla mnie to może być krok w stronę życia, które wciąż próbuję odzyskać.
Dziękuję za każdą obecność, każde dobre słowo i każdą pomoc.
Prośba o wsparcie:
Pomóż mi odzyskać choć część samodzielności.
Wpłata lub udostępnienie naprawdę mają znaczenie.
Hasztagi:
#stwardnienierozsiane #SM #niepelnosprawnosc #wsparcie #pomoc #zbiorka #samodzielnosc #walkaochoroba #codziennosczSM #nadzieja
dną.


Komentarze