owrót marzeń przy SM. Dlaczego znowu myślę o motocyklu?
31 maja 2026 Powrót marzeń przy SM. Dlaczego znowu myślę o motocyklu? Podsumowanie Najbardziej zaskoczyło mnie nie to, że znów marzę o motocyklu. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że po latach znowu zacząłem marzyć. Żyjąc ze stwardnieniem rozsianym (SM), człowiek często skupia się na przetrwaniu kolejnego dnia. Kiedy jednak wracają plany, marzenia i chęć działania, może to być znak, że coś zaczyna się zmieniać – przynajmniej mentalnie. Kiedy marzenia znikają Są takie okresy w życiu z SM, kiedy człowiek nie myśli o przyszłości. Myśli o tym, żeby przetrwać dzień. Żeby mieć siłę wstać. Żeby zmęczenie nie przygniotło bardziej niż zwykle. Przez lata wiele moich dawnych marzeń odłożyłem na półkę. Niektóre wydawały się nierealne. Inne po prostu przestały mieć znaczenie. Aż nagle zauważyłem coś dziwnego. Znowu zacząłem myśleć o motocyklach. Moja historia zaczęła się od Rometa Motocykle towarzyszyły mi od młodości. Najpierw był Romet, ten słynny Komar wyciągnięty ze stodoły. Potem Simson. Na...