Przez lata myślałem, że zaparcia to po prostu część życia z SM. Dzisiaj patrzę na to inaczej
30 czerwca 2026 Przez lata myślałem, że zaparcia to po prostu część życia z SM. Dzisiaj patrzę na to inaczej Podsumowanie Przez długi czas wydawało mi się, że zaparcia są po prostu kolejnym elementem życia ze stwardnieniem rozsianym. Tak samo jak osłabienie nóg, zmęczenie czy problemy z równowagą. Dopiero kilka dni temu, podczas zwykłego śniadania, uświadomiłem sobie, że od dłuższego czasu praktycznie przestałem się z nimi zmagać. Nie wiem, czy zdecydował o tym jeden czynnik. Prawdopodobnie złożyło się na to kilka rzeczy. Chciałbym jednak opowiedzieć Wam swoją historię, bo być może ktoś odnajdzie w niej kawałek siebie. Zwykły poranek, który dał mi do myślenia Obudziłem się około szóstej rano. Byłem już wyspany, ale jak zwykle musiałem poczekać, aż ktoś pomoże mi wstać z łóżka. Dopiero około wpół do dziesiątej zostałem posadzony na wózek. Usiadłem spokojnie do śniadania. Za oknem znowu było gorąco. Powietrze wydawało się ciężkie, a oddychało się zdecydowanie trudniej...