SM i seks. Temat, o którym wielu myśli, ale mało kto mówi

 📅 Data: 09.06.2026

SM i seks. Temat, o którym wielu myśli, ale mało kto mówi

Podsumowanie

Stwardnienie rozsiane potrafi zabrać bardzo wiele. Siłę, sprawność, równowagę, pewność siebie. Ale jest jeszcze jeden temat, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko. Seks i życie intymne przy SM. Dziś postanowiłem napisać o tym szczerze, bo wiem, że nie jestem jedyną osobą, której choroba namieszała również w tej sferze życia.



Temat tabu

Hej Kochani :)

Dziś będzie o czymś, o czym zazwyczaj się nie mówi.

Nie dlatego, że nie wypada.

Tylko dlatego, że wielu ludzi zwyczajnie się wstydzi.

A przecież seks jest normalną częścią życia.

Tak samo jak jedzenie, spanie czy potrzeba bliskości drugiego człowieka.

I właśnie dlatego postanowiłem poruszyć ten temat.

Bo jeśli ten blog ma być szczery, to nie ma sensu udawać, że problem nie istnieje.

Choroba zabiera więcej niż tylko sprawność

Kiedy pojawiły się u mnie pierwsze objawy SM, nie myślałem o życiu intymnym.

Wtedy martwiło mnie przede wszystkim to, dlaczego gorzej chodzę i dlaczego moje ciało zaczyna zachowywać się inaczej.

O początkach choroby pisałem kiedyś tutaj:

https://ja-i-sm.blogspot.com/2011/08/pierwsze-objawy.html

Później przyszła diagnoza:

https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/cd-szpital-ostrow-wlkp.html

A następnie leczenie:

https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/zastrzyk.html

W tamtym czasie człowiek skupiał się na tym, żeby utrzymać się na nogach.

Dopiero po latach zacząłem zauważać, że stwardnienie rozsiane wpływa praktycznie na każdą dziedzinę życia.

Także na życie intymne.

Gdy ciało przestaje słuchać

Nie ma co ukrywać.

Jeżeli choroba zabiera sprawność.

Jeżeli pojawia się zmęczenie.

Jeżeli człowiekowi brakuje energii.

Jeżeli pojawiają się zaburzenia czucia.

To wszystko odbija się również na seksie.

Przecież trudno myśleć o romantycznym wieczorze, kiedy człowiek ledwo stoi na nogach.

Trudno czuć się pewnie, kiedy ciało nie chce współpracować.

I właśnie dlatego wiele osób z SM przestaje o tym mówić.

Zamyka temat.

Udaje, że problemu nie ma.

Największym przeciwnikiem bywa głowa

Wiecie jednak, co jest najgorsze?

Nie zawsze sama choroba.

Często większym problemem jest to, co dzieje się w naszej głowie.

Bo pojawiają się pytania.

Czy nadal jestem atrakcyjny?

Czy druga osoba będzie mnie chciała?

Czy nie jestem ciężarem?

Czy choroba nie zabrała mi zbyt wiele?

Przyznam szczerze, że sam miałem takie momenty.

I pewnie jeszcze nieraz będę miał.

Bo jesteśmy tylko ludźmi.

Bliskość to coś więcej niż seks

Przez wiele lat wydawało mi się, że życie intymne to przede wszystkim sprawność fizyczna.

Dzisiaj patrzę na to inaczej.

Bliskość zaczyna się dużo wcześniej.

Od rozmowy.

Od wspólnej kawy.

Od przytulenia.

Od poczucia bezpieczeństwa.

Od tego, że ktoś jest obok.

I może właśnie dlatego ludzie, którzy naprawdę się kochają, potrafią przejść razem przez bardzo trudne rzeczy.

Także przez SM.

Miłość przy SM nadal istnieje

Stwardnienie rozsiane potrafi człowiekowi dokopać.

Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

Ale nie zabiera prawa do miłości.

Nie zabiera prawa do bliskości.

Nie zabiera prawa do szczęścia.

Oczywiście czasami trzeba coś zmienić.

Czasami trzeba zaakceptować, że nie wszystko będzie wyglądało tak jak kiedyś.

Ale to nie oznacza końca życia.

To oznacza jedynie, że trzeba znaleźć nową drogę.

Co mi najbardziej zabrało SM?

Gdybym miał odpowiedzieć szczerze, to powiedziałbym tak:

Nie najbardziej boli mnie słabsza noga.

Nie najbardziej boli mnie kula.

Nie najbardziej boli mnie nawet zmęczenie.

Najbardziej boli to, że choroba czasami próbuje odebrać człowiekowi wiarę w samego siebie.

A bez wiary w siebie trudno budować relacje.

Trudno kochać.

Trudno być szczęśliwym.

Dlatego dziś walczę nie tylko o sprawność.

Walczę również o pewność siebie.

Zakończenie

Wiem, że ten wpis może wywołać różne reakcje.

Jedni przytakną.

Inni powiedzą, że o takich rzeczach nie powinno się pisać.

Ja jednak uważam, że warto.

Bo jeśli choć jedna osoba przeczyta ten tekst i pomyśli:

„Kurczę, mam dokładnie tak samo”

to znaczy, że było warto.

Pytanie do Czytelnika

Czy uważacie, że o życiu intymnym i seksie przy stwardnieniu rozsianym mówi się zbyt mało?





CTA

Jeżeli interesują Was szczere wpisy o życiu z SM, rehabilitacji, codziennych problemach i małych zwycięstwach, zapraszam do śledzenia mojego bloga.

Wsparcie

Jeśli chcielibyście wesprzeć moją rehabilitację oraz usuwanie barier architektonicznych:

Fundacja Avalon

KRS: 0000270809

Cel szczegółowy: Kałka 3424

SMS: POMOC 3424 na numer 75165


Meta opis SEO:
Jak stwardnienie rozsiane wpływa na seks, bliskość i relacje? Szczery wpis o życiu intymnym z SM i walce o poczucie własnej wartości.

5 alternatywnych tytułów:

  1. Czy SM odbiera życie intymne?

  2. Seks i stwardnienie rozsiane – temat, którego nie powinno się przemilczać

  3. Co choroba zrobiła z moim życiem intymnym?

  4. Miłość, bliskość i SM – moja szczera historia

  5. Stwardnienie rozsiane a seks. Prawda, o której mało kto mówi

Hashtagi:
#StwardnienieRozsiane #SM #ŻycieZSM #Miłość #Relacje

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres