24.02.2026 Nie proszę o litość. Proszę o szansę. Podsumowanie SM nie pyta, czy mam siłę. Ono po prostu jest. Ale ja też jestem. I dalej walczę — o sprawność, o rehabilitację, o zwykłą codzienność. 💪 Treść Są dni lepsze. Są dni ciężkie — kiedy napięcie mięśni nie odpuszcza, kiedy ciało jest jak z betonu, kiedy każdy ruch wymaga podwójnego wysiłku. Ale wiesz co? Najgorsze, co mógłbym zrobić — to przestać wierzyć, że może być lepiej. Dlatego ćwiczę. Dlatego walczę o rehabilitację. Dlatego piszę. Bo ten blog to nie tylko pamiętnik. To dowód, że mimo wszystko — żyję, myślę, czuję i nie odpuszczam. Jeśli chcesz przeczytać więcej mojej historii — o diagnozie, o pierwszych objawach, o codzienności ze stwardnieniem rozsianym — zapraszam tutaj: 👉 Mój blog: https://ja-i-sm.blogspot.com/ Może znajdziesz tam coś dla siebie. Może zrozumiesz. A może po prostu zostaniesz na dłużej. ❤️ Jeśli chcesz mnie wesprzeć Twoja pomoc to dla mnie realna szansa na dalszą rehabilitację. 🔹 1,5% podatku Możesz prz...