Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia

Obraz
W SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia Czasem nie leki, a zwykła rozmowa potrafi postawić mnie na nogi. Przy stwardnieniu rozsianym takie momenty są bezcenne. Ten wpis jest o tym, jak relacje, śmiech i proste rzeczy pomagają mi w życiu z SM bardziej niż niejedna „metoda”. Wstęp Nie wiem jak Wy. Ale mnie do życia potrafi przywrócić… rozmowa. Z odpowiednią osobą. Najczęściej z kobietą. Nie z każdą. Bo są takie, które męczą. I są takie, przy których po prostu oddychasz lżej. Ja wybieram te drugie. Objawy SM i samotność, która wchodzi po cichu Stwardnienie rozsiane to nie tylko objawy fizyczne. To też samotność. Nawet jeśli masz ludzi wokół. Bo nie każdy rozumie, co się dzieje w środku. Zmęczenie przy SM potrafi odciąć od świata. Stres a SM? To błędne koło. Im więcej stresu – tym gorzej się czujesz. Im gorzej się czujesz – tym bardziej się izolujesz. I nagle zostajesz sam ze swoją głową. Rozmowa, która robi różnicę Są jednak momenty, które wszystko zmieni...

Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana?

Obraz
  09.08.2012 Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana? Podsumowanie: Byłem po kolejną partię leku Kopaxone i przy okazji dowiedziałem się, jak długo jestem w programie. Brak rzutu SM od ponad roku daje nadzieję, ale też zostawia pytania. Wstęp Siemka. W tym tygodniu byłem po kolejną partię leku Kopaxone. Przy okazji zapytałem moją lekarkę prowadzącą, do kiedy jestem w programie. I powiem Wam szczerze — trochę mnie to zaskoczyło. Leczenie SM – konkretna informacja Moja dr powiedziała, że jestem w programie do 02.2014. I teraz najlepsze. Z objawów wyszło, że w pierwszym roku nie miałem placebo, tylko normalnie lek. Czyli w skrócie: 👉 załapałem się na leczenie Kopaxone przez pełne 3 lata I to już brzmi dobrze. Bo przy stwardnieniu rozsianym leczenie to podstawa. I każdy miesiąc ma znaczenie. Brak rzutu SM – co to znaczy? Najważniejsze w tym wszystkim jest coś innego. Od ponad roku nie miałem rzutu. Dla kogoś z zewnątrz może to brzmieć „okej”. Ale dla osoby z SM to na...