Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana?




 



09.08.2012

Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana?

Podsumowanie:
Byłem po kolejną partię leku Kopaxone i przy okazji dowiedziałem się, jak długo jestem w programie. Brak rzutu SM od ponad roku daje nadzieję, ale też zostawia pytania.


Wstęp

Siemka.

W tym tygodniu byłem po kolejną partię leku Kopaxone.

Przy okazji zapytałem moją lekarkę prowadzącą, do kiedy jestem w programie.

I powiem Wam szczerze — trochę mnie to zaskoczyło.


Leczenie SM – konkretna informacja

Moja dr powiedziała, że jestem w programie do 02.2014.

I teraz najlepsze.

Z objawów wyszło, że w pierwszym roku nie miałem placebo, tylko normalnie lek.

Czyli w skrócie:

👉 załapałem się na leczenie Kopaxone przez pełne 3 lata

I to już brzmi dobrze.

Bo przy stwardnieniu rozsianym leczenie to podstawa. I każdy miesiąc ma znaczenie.


Brak rzutu SM – co to znaczy?

Najważniejsze w tym wszystkim jest coś innego.

Od ponad roku nie miałem rzutu.

Dla kogoś z zewnątrz może to brzmieć „okej”.

Ale dla osoby z SM to naprawdę duża rzecz.

Brak rzutu to:

  • brak pogorszenia

  • brak nowych objawów

  • więcej spokoju w głowie

I właśnie to daje największą nadzieję.


Dwie możliwości

Patrzę na to prosto.

Są dwie opcje:

  1. Choroba została spowolniona

  2. Choroba została zatrzymana

Nie wiem, która jest prawdziwa.

I chyba nikt nie da mi na 100% pewności.

Ale sam fakt, że od roku nic się nie dzieje, to już jest coś.


Co czuję w tej sytuacji

Powiem wprost.

Czuję radość.

Ale też trochę niedowierzanie.

Bo życie z SM raczej uczy, że zawsze coś może się wydarzyć.

A tutaj nagle cisza.

Spokój.

Brak rzutu.

I człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to naprawdę się dzieje.


Wnioski – leczenie ma znaczenie

Jedno wiem na pewno.

Leczenie ma sens.

Nie mówię, że Kopaxone działa tak samo u każdego.

Ale u mnie:

👉 ponad rok bez rzutu
👉 stabilizacja
👉 brak pogorszenia

I to są fakty z mojego życia.

Bez dorabiania teorii.


Co może pomóc przy SM

Z mojego podejścia:

1. Trzymaj się leczenia

Regularność ma znaczenie.

2. Obserwuj objawy SM

Zmiany są ważne – w obie strony.

3. Doceniaj momenty spokoju

Bo w SM to nie jest oczywiste.


Życie z SM i trochę szczęścia

Na koniec coś prostego.

Zawsze mówiłem, że głupi ma szczęście.

I może coś w tym jest.

A może po prostu:

👉 leczenie działa
👉 organizm daje radę
👉 trafiłem dobrze

Jak by nie było — biorę to.


Zakończenie

Nie wiem, co będzie dalej.

Ale na dziś jest dobrze.

Brak rzutu od ponad roku to coś, czego nie zamierzam bagatelizować.

I jeśli to jest efekt leczenia — to warto było.


Pytanie do Ciebie

Czy przy SM miałeś taki okres, że przez dłuższy czas nie było żadnego rzutu?


CTA

Zostań na blogu — będę dalej dzielił się tym, jak wygląda życie z SM bez ściemy.


Wsparcie

Jeśli chcesz mnie wesprzeć:

KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424
SMS: „POMOC 3424” na 75165


Meta opis SEO

Kopaxone przy SM i ponad rok bez rzutu. Czy choroba została spowolniona czy zatrzymana? Moje doświadczenie ze stwardnieniem rozsianym.


Alternatywne tytuły

  1. Ponad rok bez rzutu SM – czy leczenie działa?

  2. Kopaxone i brak objawów SM – moje doświadczenie

  3. Stwardnienie rozsiane bez rzutu – co to oznacza

  4. SM i leczenie – 3 lata na Kopaxone

  5. Czy SM można zatrzymać? Mój przypadek


Hashtagi

#stwardnienierozsiane
#SM
#Kopaxone
#życiezSM
#objawySM


W następnym wpisie…

Zmęczenie przy SM to temat, który ma wiele twarzy.
U mnie zaczęło się też łączyć z czymś, o czym długo nie mówiłem głośno.

Jelita. Wypróżnianie. Samopoczucie.
I pytanie, czy problemy z wypróżnianiem mogły wpływać u mnie na zmęczenie, humor i codzienne funkcjonowanie przy stwardnieniu rozsianym.

To będzie bardzo osobisty wpis.
Bez porad medycznych. Bez udawania.
Tylko moje doświadczenie z życia z SM.

Zostań na blogu — ciąg dalszy już w kolejnym wpisie.


Ważna informacja

Piszę tutaj tylko o swoim życiu i swoim doświadczeniu ze stwardnieniem rozsianym (SM).

Nie jestem lekarzem. Nie stawiam diagnoz i nie daję porad medycznych.

To, co działa u mnie, nie musi działać u innych. Każdy podejmuje decyzje na własną odpowiedzialność.

Jeśli masz problemy zdrowotne albo wątpliwości — skonsultuj się z lekarzem.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres