12.07.2017 Nie mam pojęcia co się dzieje.
Witam Was po dwóch miesiącach. Stwierdziłem że dawno nie pisałem do Was jak zobaczyłem datę ostatniego wpisu, masakra. Ale o czym pisać? Ciągle to samo. Na zachowanie diety nie mam kasy bo wciąż spłacam długi. Jem jedzenie śmieciowe GMO i MOM, że o glutenie nie wspomnę. Chodzę dziwnie, nogi słabsze oraz bardziej bolą mięśnie, są napięte, nie ma kto rozmasować. Doszło do tego że już mam problem z mięśniem stopy podczas dawania kroków. A gdzie to jeszcze noga w kolanie, tragedia. W sumie na kulach jakoś to wychodzi ale ciągnę nogi za sobą. Dawno takiego stanu nie było. Nie przypominam sobie w każdym bądź razie No chyba że ostatnio jak miałem rzut w 2015 roku. Wiecie co? Najgorsze jest to że nie znam przyczyny tego osłabienia... Mogę podejrzewać pogodę, upały, ale to moje zdanie, gwarancji nie mam. Rzuty jako takiego nie miałem w każdym razie na pewno nie zauważyłem. Nie wiem może faktycznie choroba się zamieniła z remisyjnej we wtórnie postępująca. Może to by tłumaczyło,...