Dlaczego niektóre słowa trafiają prosto w serce? SM, rehabilitacja i ludzie, których słucham bez dyskusji
📅 25.02.2016
Dlaczego niektóre słowa trafiają prosto w serce? SM, rehabilitacja i ludzie, których słucham bez dyskusji
Podsumowanie
Nie zawsze najtrudniejsze przy stwardnieniu rozsianym są ćwiczenia. Czasami większe znaczenie mają słowa ludzi, których spotykamy na swojej drodze. Dziś podczas rehabilitacji znowu przekonałem się, że niektóre osoby potrafią jednym zdaniem zmotywować bardziej niż inni godziną tłumaczenia. Inspiracja i struktura wpisu zgodna z moim szablonem blogowym.
Są ludzie, których słucha się od razu
Dziś pojechałem z siostrą na rehabilitację.
Na miejscu okazało się, że nie ma Oliwii. Później dowiedziałem się, że dziewczyny chodzą też rehabilitować pacjentów w szpitalu.
Zamiast niej trafiłem pod opiekę innej rehabilitantki.
I powiem Wam jedno...
Dała mi w kość.
Rehabilitacja przy SM to nie głaskanie po głowie
Nie chodzi o to, że ćwiczenia były jakieś strasznie inne.
Po prostu były wykonywane dokładnie.
Bez odpuszczania.
Bez drogi na skróty.
Przy stwardnieniu rozsianym bardzo łatwo jest oszukiwać samego siebie. Człowiekowi wydaje się, że zrobił ćwiczenie dobrze, a okazuje się, że można je wykonać jeszcze lepiej.
I właśnie po to jest rehabilitant.
Żeby wychwycić to, czego sami nie widzimy.
Dlaczego jednych słuchamy, a innych nie?
Zastanawiałem się dziś nad czymś jeszcze.
Dlaczego są ludzie, którzy mogą mówić do człowieka godzinami, a i tak nic nie dociera?
A są tacy, którzy powiedzą jedno zdanie i człowiek od razu staje do pionu.
Mam wrażenie, że każdy zna takie osoby.
U mnie do takich ludzi należy między innymi Marzena z Wrocławia.
Nie krzyczy.
Nie obraża.
Nie robi awantur.
Po prostu powie jedno zdanie i człowiek czuje, że powinien się nad sobą zastanowić.
Tak samo było dziś na rehabilitacji.
Czasami autorytet nie wynika z siły głosu.
Wynika z tego, kim ktoś jest i jak bardzo mu wierzymy.
Życie z SM uczy pokory
Przez lata choroby nauczyłem się jednego.
Nie wiem wszystkiego.
Nie zawsze mam rację.
I czasami warto posłuchać osób, które chcą nam pomóc.
Zwłaszcza wtedy, gdy naszym celem jest poprawa sprawności.
Moim celem nadal jest wstawanie, lepsze chodzenie i większa samodzielność.
Jeżeli ktoś zwraca mi uwagę podczas ćwiczeń, to robi to po to, żebym był bliżej tego celu.
Nawet jeśli czasami człowiek ma ochotę przewrócić oczami.
Spokojne popołudnie
Po rehabilitacji dzień przebiegał już spokojnie.
Telewizja.
Karty.
Taka zwykła codzienność.
Bez wielkich atrakcji.
Ale czasami właśnie takie dni są potrzebne.
Zwłaszcza gdy rano człowiek dostał porządną dawkę wysiłku.
Na zakończenie
Dzisiejsza rehabilitacja przypomniała mi, że nie zawsze liczy się liczba wypowiedzianych słów.
Czasami wystarczy jedno zdanie wypowiedziane przez właściwą osobę.
I nagle człowiek zaczyna się bardziej starać.
Bardziej walczyć.
I bardziej wierzyć, że jeszcze wiele może osiągnąć.
Pytanie do Czytelnika
Czy Ty też masz w swoim życiu osobę, której jedno zdanie potrafi bardziej zmotywować niż godzina rozmowy?
Czytaj więcej
Jeżeli interesuje Cię życie z SM, rehabilitacja i moja codzienna walka o większą sprawność, zostań na blogu i zajrzyj do kolejnych wpisów.
Wsparcie
Jeśli chcesz mnie wesprzeć:
Meta opis SEO:
Rehabilitacja przy SM to nie tylko ćwiczenia. Czasami jedno zdanie właściwej osoby motywuje bardziej niż godziny tłumaczenia.
Hashtagi:
#SM #StwardnienieRozsiane #RehabilitacjaSM #ŻycieZSM #NiePoddawajSię 💪🙂


Komentarze