1,5% podatku, SM i brakujące wpłaty. Dlaczego dokładne dane mają znaczenie?

📅 Data: 03.02.2016

1,5% podatku, SM i brakujące wpłaty. Dlaczego dokładne dane mają znaczenie?

Podsumowanie

Czasami przy stwardnieniu rozsianym człowiek walczy nie tylko z chorobą, ale też z papierami, formalnościami i zwykłym chaosem dnia codziennego.

Dziś uświadomiłem sobie, jak ważne są dokładnie wpisane dane przy przekazywaniu 1% podatku na subkonto w fundacji. Jeden brakujący numer, źle wpisany cel szczegółowy albo pomyłka w PIT może sprawić, że pomoc nie trafi tam, gdzie powinna.




Zwykły poranek przy SM

Hej Kochani :)

Dziś znowu wstałem o szóstej rano.

Niby fajnie, bo dzień dłuższy, człowiek może coś zrobić wcześniej, ale z drugiej strony mam wrażenie, że znowu zaczynają odzywać się zatoki.

A jak ktoś żyje ze stwardnieniem rozsianym, to dobrze wie, że czasem nawet taka „drobnostka” potrafi rozwalić cały dzień.

Młodzi o 7:40 poszli do szkoły. Ja tradycyjnie wcześniej sprawdziłem pocztę, zjadłem śniadanie i zapiłem kawą.

Później uczyłem się słówek z angielskiego.

I nagle dzwonek do drzwi.

Okazało się, że przyjechał brat do chrześniaka, czyli mojego starszego syna, z urodzinowym upominkiem. Był z żoną i dzieckiem. Posiedzieli chwilę i pojechali dalej, bo mały miał się przespać, a później wybierali się do Dziadowej Kłody na atrakcje dla dzieci.

Dolnośląskie ma teraz ferie zimowe, więc dzieciaki mają trochę frajdy.

Brakujące wpłaty z 1% podatku

Wczoraj brat zapytał mnie, dlaczego na moje konto w fundacji wpłynęły tylko trzy przekazy z jednego procenta z Urzędu Skarbowego w Oleśnicy, skoro powinno być sześć.

I powiem Wam szczerze — dało mi to do myślenia.

Bo jeśli brakuje trzech znanych wpłat, to ile takich brakujących mogło być jeszcze?

Na subkonto wpłynęło około piętnastu przekazów.

Był jeden z Urzędu Skarbowego w Namysłowie, jeden z Międzyrzecza, trzy z Oleśnicy i kilka z Kępna.

Ale jeśli wiem, że z samej Oleśnicy powinno być więcej, to znaczy, że temat trzeba wyjaśnić.

Napisałem więc wiadomość do Fundacji Avalon z prośbą o sprawdzenie sytuacji.

Odpowiedź z Fundacji Avalon

Dziś dostałem odpowiedź.

Fundacja wyjaśniła, że jeśli brakuje konkretnej wpłaty z 1%, trzeba upewnić się, czy darczyńca prawidłowo i terminowo złożył PIT.

Następnie trzeba przesłać do fundacji kopię albo skan fragmentu PIT-u darczyńcy, gdzie widać dane darczyńcy oraz informacje, komu przekazał 1%.

Potrzebna jest też informacja, w którym Urzędzie Skarbowym dana osoba się rozliczała.

Dopiero na tej podstawie fundacja może zgłosić się do Urzędu Skarbowego albo poszukać wpłaty wśród niezidentyfikowanych 1%.

I tutaj dochodzimy do bardzo ważnej sprawy.

Dokładne dane są naprawdę ważne

Kochani, jeśli ktoś chce przekazać mi 1% podatku, bardzo proszę, żeby zwracać uwagę na dane.

Prawidłowy numer KRS Fundacji Avalon to:

KRS: 0000270809

I bardzo ważne:

Cel szczegółowy: Kałka 3424

Brak któregoś z tych danych może spowodować, że środki nie trafią na moje subkonto.

A to nie są dla mnie tylko cyferki.

Dla osoby z SM taka pomoc naprawdę ma znaczenie.

To może być rehabilitacja.

To może być sprzęt.

To może być coś, co pomaga zachować większą samodzielność.

Kiedyś opisywałem już, jak wyglądały u mnie pierwsze objawy SM i jak to wszystko się zaczęło: https://ja-i-sm.blogspot.com/2011/08/pierwsze-objawy.html

Później przyszła diagnoza stwardnienia rozsianego, szpital i całe to zderzenie z rzeczywistością: https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/cd-szpital-ostrow-wlkp.html

A potem leczenie, zastrzyki i próby ogarnięcia życia z chorobą: https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/zastrzyk.html

Dlatego dziś wiem jedno — każda forma wsparcia jest ważna, ale musi być dobrze opisana, żeby rzeczywiście trafiła tam, gdzie trzeba.

Nie oskarżam fundacji

Żeby była jasność.

Nie piszę tego po to, żeby oskarżać Fundację Avalon.

Osobiście uważam, że fundacja, w której jestem, jest uczciwa i rzetelna.

Zresztą gdyby było inaczej, pewnie nie widziałbym nawet wpływu za SMS z 26 stycznia 2016 roku.

Dla zainteresowanych wiem już też, że całkowity koszt SMS-a to 5 zł plus VAT.

Na moje konto wpłynęło 4,85 zł, a 0,15 zł to koszt obsługi.

Czyli wszystko jest widoczne i rozliczone.

Bardziej chodzi mi o to, że w całym tym systemie łatwo o pomyłkę.

Ktoś może wpisać sam KRS, ale zapomnieć o celu szczegółowym.

Ktoś może zrobić literówkę.

Ktoś może myśleć, że wszystko jest dobrze, a później okazuje się, że wpłata nie trafiła na moje subkonto.

Życie z SM to nie tylko choroba

Przy SM człowiek często skupia się na nogach, rękach, zmęczeniu, bólu, rehabilitacji i codziennym funkcjonowaniu.

Ale życie z SM to też formalności.

Pisma.

Telefony.

Wyjaśnianie.

Pilnowanie wpływów.

Sprawdzanie konta.

Pytanie ludzi, czy dobrze wpisali dane.

Niby drobiazgi, ale potrafią zmęczyć głowę bardziej niż ćwiczenia.

A stres przy SM też robi swoje.

Czasem człowiek chciałby po prostu mieć spokojny dzień.

Wstać, wypić kawę, zrobić gimnastykę, pouczyć się angielskiego i mieć chwilę ciszy.

A tu nagle temat podatków, fundacji i brakujących wpłat.

Wolna chata i trochę normalności

Wracając jeszcze do rana.

Jak młodzi byli w szkole, a w domu zrobiło się spokojniej, udało mi się zrobić gimnastykę.

I powiem Wam jedno — całkiem inaczej człowiek funkcjonuje, kiedy zostaje wolna chata.

Cisza naprawdę pomaga.

Zrobiłem też kilka opłat.

Jesteśmy prawie na zerze.

A miesiąc jest mega długi, mimo że to luty.

Później młodzi wrócili ze szkoły i już nie mogłem się skupić.

A miałem dziś wenę twórczą…

No cóż.

Tak wygląda życie.

Trochę planów, trochę chaosu, trochę SM, trochę papierów i trochę walki o normalność.

Co z tego zrozumiałem?

Zrozumiałem dziś, że trzeba pilnować szczegółów.

Nawet jeśli komuś wydaje się, że wszystko jest proste.

KRS musi być dobry.

Cel szczegółowy musi być wpisany.

Dane muszą się zgadzać.

Bo inaczej pomoc może nie trafić do osoby, której ktoś naprawdę chciał pomóc.

A przy stwardnieniu rozsianym taka pomoc potrafi być ogromnym wsparciem.

Nie tylko finansowym.

Też psychicznym.

Bo człowiek widzi, że nie jest sam.

Pytanie do czytelnika

Czy zdarzyło Wam się kiedyś, że pomoc albo wpłata nie trafiła tam, gdzie powinna przez brak danych?




Na koniec

Kochani, jeśli chcecie mnie wesprzeć przez 1% podatku, bardzo proszę:

KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424

Dziękuję każdemu, kto pamięta, pomaga i dobrze wpisuje dane.

Zapraszam Was jutro.

Pozdrawiam :)

PS. Tu macie jeszcze link z preparatem zapobiegającym łysieniu:
http://nplink.net/ZpZDPVlq

Wersja anglojęzyczna:
http://nplink.net/oT0pAHbs


Meta opis SEO

Brakujące wpłaty z 1% podatku, Fundacja Avalon i życie z SM. Dlaczego poprawny KRS i cel szczegółowy mają ogromne znaczenie?

5 alternatywnych tytułów

  1. 1% podatku przy SM. Dlaczego poprawne dane są tak ważne?

  2. Brakujące wpłaty z 1% i życie ze stwardnieniem rozsianym

  3. Fundacja Avalon, 1% podatku i moje subkonto — ważny apel

  4. SM, formalności i pomoc, która musi trafić we właściwe miejsce

  5. KRS i cel szczegółowy. Mały błąd, duży problem przy 1% podatku

Hashtagi

#stwardnienierozsiane
#SM
#FundacjaAvalon
#1procentpodatku
#życiezSM

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres