19.11.15 Gorszy dzień z SM i pierwsze wyzwania w nowej pracy
Gorszy dzień z SM i pierwsze wyzwania w nowej pracy
Niewyspanie potrafi dać się we znaki
Dzisiejszy dzień był po prostu słaby. Od rana czułem się kiepsko, a głównym winowajcą była prawdopodobnie zarwana noc.
Osoby żyjące ze stwardnieniem rozsianym dobrze wiedzą, że brak snu potrafi mocno nasilić objawy SM. Zmęczenie przy SM nie jest zwykłym zmęczeniem. Czasami człowiek budzi się już zmęczony i ma wrażenie, jakby cały dzień był kilka kroków za innymi.
Dieta też nie była idealna
Nie ukrywam, że dzisiaj nie jadłem zbyt zdrowo. Zamiast bardziej wartościowych posiłków dominowała wędlina i chleb bezglutenowy.
Nie chodzi o to, żeby być idealnym każdego dnia. Każdemu zdarzają się słabsze momenty. Najważniejsze jest jednak, aby pojedynczy gorszy dzień nie zamienił się w cały tydzień złych nawyków.
Bez gimnastyki ani rusz
Obudziłem się dopiero o 9:00. Dla wielu osób to normalna godzina, ale u mnie oznaczało to jedno — zabrakło czasu na poranne ćwiczenia.
Regularna gimnastyka pomaga mi utrzymać sprawność i lepiej radzić sobie z codziennością. Dlatego kiedy opuszczam trening, mam poczucie, że czegoś mi brakuje.
Jutro chcę wrócić do swojej rutyny.
Pierwsze trudności w nowej pracy
Najbardziej zdołowała mnie jednak nowa praca.
Mimo starań nie udało mi się dziś umówić ani jednego klienta. Człowiek zaczyna wtedy analizować każdą rozmowę i zastanawiać się, co zrobił źle.
Po chwili przypomniałem sobie jednak coś bardzo ważnego:
Uczony z nieba nie spadł.
Każdy kiedyś zaczynał. Każdy popełniał błędy. Każdy musiał nauczyć się rozmawiać z ludźmi, zdobywać doświadczenie i wyciągać wnioski.
Traktować to jak grę
Żeby nie zwariować, postanowiłem spojrzeć na całą sytuację trochę inaczej.
Zamiast traktować każdą nieudaną rozmowę jak porażkę, chcę potraktować to jak grę i naukę. To ja przygotowuję się do rozmowy. To ja tworzę scenariusze. To ja rozwijam swoje umiejętności.
Klient nie zna mojego planu.
Moim zadaniem jest zrozumieć jego potrzeby i poprowadzić rozmowę w sposób naturalny i inteligentny.
Jutro spróbuję nowego, krótszego skryptu i zobaczę, jakie przyniesie efekty.
Gorszy dzień nie oznacza złego tygodnia
Życie z SM nauczyło mnie jednej rzeczy.
Nie każdy dzień będzie dobry.
Czasem zabraknie energii. Czasem zabraknie motywacji. Czasem coś nie wyjdzie.
Najważniejsze jednak, żeby nie oceniać całego swojego życia przez pryzmat jednego słabszego dnia.
Jutro jest nowy dzień. Nowa szansa. Nowe możliwości.
I właśnie tego zamierzam się trzymać.
Na zakończenie
Dziś było trudno, ale się nie poddaję.
Bywały w moim życiu znacznie większe wyzwania niż jeden słaby dzień, dlatego wierzę, że również z tym sobie poradzę.
Od jutra będzie inaczej.
Pytanie do Czytelnika
Jak radzisz sobie z dniami, kiedy wszystko idzie nie po Twojej myśli?
Meta opis SEO
Gorszy dzień z SM, brak energii, opuszczona gimnastyka i pierwsze trudności w nowej pracy. Jak sobie z tym poradziłem?
Hashtagi
#StwardnienieRozsiane #SM #ŻycieZSM #ZmęczeniePrzySM #MotywacjaDoDziałania


Komentarze