8 dni bez wypróżnienia. Czy jelita mogą wpływać na samopoczucie przy SM?

27,01,2015

8 dni bez wypróżnienia. Czy jelita mogą wpływać na samopoczucie przy SM?

Podsumowanie

Niby zwyczajny dzień, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju. Od ośmiu dni nie mogę normalnie się wypróżnić i zaczynam się zastanawiać, jak bardzo jelita mogą wpływać na codzienne funkcjonowanie przy stwardnieniu rozsianym. Czy to tylko problem trawienny, czy coś, co może odbijać się również na samopoczuciu, energii i chodzeniu?

To kolejny dzień życia z SM, w którym więcej pytań niż odpowiedzi pojawia się w mojej głowie.




Kiedy waga mówi co innego niż ludzie

Muszę zacząć od informacji, o której zapomniałem napisać wczoraj.

Byłem u mamy i wszedłem na wagę.

Wiecie co? Moja fizjoterapeutka Oliwia praktycznie przy każdej wizycie mówi, że schudłem. Tymczasem waga pokazała 89 kilogramów.

I bądź tu człowieku mądry.

Z jednej strony słyszę, że wyglądam na szczuplejszego. Z drugiej mam problem z dopięciem niektórych spodni. Waga też nie pokazuje spadku masy ciała.

Zacząłem się więc zastanawiać, czy przypadkiem nie ma to związku z czymś innym.

Osiem dni bez wypróżnienia

Od ośmiu dni mam problem z wypróżnianiem.

Szczerze mówiąc, nie wydaje mi się to normalne.

Trudno mi uwierzyć, że organizm wykorzystuje dosłownie wszystko, co zjadam, i nie zostaje żaden odpad.

Próbowałem kiedyś płatków owsianych, ale nie przynosiły większych efektów. Dziś ich nie jem, ponieważ staram się unikać produktów zbożowych zawierających gluten.

Czasami zastanawiam się też, czy moja obecna dieta nie ma tutaj znaczenia.

Jem głównie mięso. Oczywiście dostarcza ono białka i tłuszczu, ale warzyw i błonnika jest zdecydowanie mniej niż kiedyś.

Do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz.

Woda.

Za mało wody?

Często słyszę, że powinienem wypijać przynajmniej dwa litry wody dziennie.

Tylko jak pić, kiedy zwyczajnie się nie chce?

W domu od dłuższego czasu temperatura oscyluje w granicach 15–16 stopni. Przy takim chłodzie człowiek nie odczuwa pragnienia tak jak latem.

Może właśnie tutaj leży część problemu.

Nie wiem.

Ale coraz częściej dochodzę do wniosku, że nawodnienie może mieć większe znaczenie, niż wcześniej przypuszczałem.

Czy to SM znowu daje o sobie znać?

Druga rzecz, która nie daje mi spokoju, to chodzenie.

Od kilku dni mam wrażenie, że mnie znosi.

Jakbym chodził lekko wężykiem.

Nie potrafię powiedzieć, czy rzeczywiście tak jest, czy po prostu za bardzo analizuję każdy krok.

Przy stwardnieniu rozsianym człowiek niestety szybko zaczyna się zastanawiać, czy nie pojawia się kolejny rzut choroby.

Pamiętam początki mojej drogi ze SM. Jeśli ktoś nie zna mojej historii, opisywałem pierwsze objawy tutaj:

https://ja-i-sm.blogspot.com/2011/08/pierwsze-objawy.html

Później przyszła diagnoza i pobyt w szpitalu:

https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/cd-szpital-ostrow-wlkp.html

Od tamtej pory nauczyłem się jednego.

Nie każdy gorszy dzień oznacza od razu katastrofę.

Mimo wszystko dzień był całkiem przyjemny

Poza tym dzień minął spokojnie.

Zjadłem śniadanie, obiad i podwieczorek.

Przed wyjazdem zagrałem z młodszym dwa razy w planszówkę. Później planujemy karty. Być może nauczę chłopaków gry w tysiąca albo w Wyścig Pokoju.

Takie chwile są ważne.

Bo nawet kiedy głowa podpowiada różne czarne scenariusze, warto znaleźć coś, co pozwala choć na chwilę o nich zapomnieć.

Za moment zabieram się jeszcze za gimnastykę.

Może nie będzie idealna.

Może nie będzie rekordów.

Ale będzie wykonana.

A to też się liczy.

Na zakończenie

Czasami największym problemem nie jest sam objaw, ale niepewność.

Niepewność, czy to tylko gorszy dzień.

Czy może początek czegoś większego.

Na razie obserwuję organizm i staram się nie wyciągać pochopnych wniosków.

Bo przez lata życia z SM nauczyłem się, że panika rzadko pomaga.

Pytanie do Ciebie

Czy zdarzały Ci się problemy z jelitami lub wypróżnianiem, które wpływały na Twoje samopoczucie?





CTA

Jeśli interesuje Cię życie z SM widziane oczami osoby chorej od wielu lat, zostań na blogu i zajrzyj do kolejnych wpisów.

Meta opis SEO

8 dni bez wypróżnienia, problemy z chodzeniem i codzienne życie ze stwardnieniem rozsianym. Moje doświadczenia, obawy i obserwacje.

Alternatywne tytuły

  1. 8 dni bez wypróżnienia. Czy jelita wpływają na SM?

  2. Chodzę wężykiem i zaczynam się martwić

  3. Jelita, waga i niepokój. Kolejny dzień życia z SM

  4. Czy to tylko gorszy dzień, czy objawy SM?

  5. Problemy z jelitami i stwardnienie rozsiane

Hashtagi

#StwardnienieRozsiane #SM #ŻycieZSM #ObjawySM #JelitaISM

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres