Brak bólu oka, 87 kg na wadze i kolejne potwierdzenie. Czy gluten naprawdę mi szkodzi?

📅 10.01.2016

Brak bólu oka, 87 kg na wadze i kolejne potwierdzenie. Czy gluten naprawdę mi szkodzi?

Podsumowanie

Po kilku dniach niepokoju w końcu przyszła spokojna noc. Bez bólu oka, bez niespodzianek i bez nocnej walki z objawami. Dodatkowo waga pokazała mniej, niż się spodziewałem, a kolejne obserwacje utwierdzają mnie w przekonaniu, że gluten może mieć wpływ na moje samopoczucie przy stwardnieniu rozsianym.





Spokojna noc po kilku trudniejszych dniach

Hej :))

Dzisiejsza noc minęła bez ekscesów.

Bez bólu oka.

Bez budzenia się z niepokojem.

Powiem szczerze, że kładłem się spać ze strachem. Po ostatnich dniach trudno było o pełny spokój.

Mimo wszystko organizm chyba postanowił dać mi trochę wytchnienia.

Obudziłem się około godziny dziewiątej i od samego rana czułem się naprawdę dobrze.

To niby drobiazg.

Ale osoby żyjące ze stwardnieniem rozsianym wiedzą, jak wielką wartość ma zwykły, spokojny poranek.

Niedziela bez wielkich wydarzeń

Dziś jak to niedziela.

Bez większych przygód.

Bez rehabilitacji.

Bez biegania po lekarzach.

Po prostu spokojniejszy dzień.

Śniadanie tradycyjnie.

Obiad trochę mniej zdrowy.

Po obiedzie też nie do końca wzorowo.

Czasami człowiek po prostu ma ochotę zjeść coś, czego teoretycznie nie powinien.

I nie będę udawał, że zawsze jestem idealny.

Nie jestem.

Waga mnie zaskoczyła

Dawno się nie ważyłem.

Dlatego dzisiaj postanowiłem wejść na wagę.

Powiem Wam szczerze, że byłem przygotowany na dużo gorszy wynik.

Spodziewałem się około 90 kilogramów.

Tymczasem waga pokazała 87 kg.

Byłem naprawdę zaskoczony.

Może nie jest to jeszcze wynik moich marzeń, ale patrząc na ostatnie miesiące, kierunek jest dobry.

Zwłaszcza że przy ograniczonej aktywności ruchowej związanej z SM utrzymanie prawidłowej masy ciała nie zawsze jest łatwe.

Coraz bardziej utwierdzam się w jednej teorii

Dzisiejszy dzień przyniósł jeszcze jedno potwierdzenie.

Coraz bardziej przekonuję się, że produkty zawierające gluten zwyczajnie mi nie służą.

Nie twierdzę, że gluten szkodzi każdemu.

Nie twierdzę też, że jest przyczyną wszystkich problemów zdrowotnych.

Mówię wyłącznie o sobie.

O swoich obserwacjach.

Od dłuższego czasu zauważam, że po niektórych produktach zawierających gluten czuję się gorzej.

Mam więcej dyskomfortu.

Gorsze samopoczucie.

Większe zmęczenie.

Natomiast kiedy wracam do swojego sposobu odżywiania i ograniczam gluten, organizm wydaje się funkcjonować spokojniej.

Może to przypadek.

Może nie.

Ale tych przypadków zaczyna być coraz więcej.

Życie z SM to ciągła obserwacja

Przez lata nauczyłem się jednej rzeczy.

Przy stwardnieniu rozsianym trzeba obserwować organizm.

Nie chodzi o obsesję.

Nie chodzi o ciągłe doszukiwanie się choroby.

Chodzi o wyciąganie wniosków.

To właśnie dzięki takim obserwacjom zauważyłem kiedyś pierwsze objawy choroby:
https://ja-i-sm.blogspot.com/2011/08/pierwsze-objawy.html

Później przyszła diagnoza:
https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/cd-szpital-ostrow-wlkp.html

A następnie leczenie:
https://ja-i-sm.blogspot.com/2012/03/zastrzyk.html

Dzisiaj nadal się obserwuję.

Bo choć choroba jest spokojniejsza, życie z SM wciąż uczy cierpliwości.

Kolacja bardziej po mojemu

Na kolację planuję coś, co lubię najbardziej.

Surówkę albo sałatkę z warzyw liściastych.

Do tego kawałek mięsa.

Bez wielkiego kombinowania.

Bez przetworzonych produktów.

Po prostu prosto.

I właśnie takie jedzenie coraz częściej wybieram.

Zakończenie

Dzisiejszy dzień nie przyniósł wielkich wydarzeń.

I bardzo dobrze.

Po ostatnich niepokojach związanych z okiem taka zwykła, spokojna niedziela była mi bardzo potrzebna.

Brak bólu oka.

Lepsze samopoczucie.

87 kilogramów na wadze.

I kolejne potwierdzenie, że warto słuchać własnego organizmu.

Czasami właśnie takie spokojne dni dają najwięcej nadziei.

Pytanie do Czytelnika

Czy zauważyliście u siebie produkty, po których czujecie się wyraźnie gorzej lub lepiej?

CTA

Jeżeli interesują Cię moje codzienne doświadczenia ze stwardnieniem rozsianym, zostań na blogu i zajrzyj do kolejnych wpisów.

Wsparcie

Mam do Was ogromną prośbę.

Klikając w poniższy link pomagacie mi samodzielnie zarabiać i dajecie mi motywację do dalszego działania:

http://nplink.net/qVlpOcdP

Na dziś to wszystko.

Zapraszam Was jutro 😊




Meta opis SEO

Spokojna noc bez bólu oka, 87 kg na wadze i kolejne obserwacje dotyczące glutenu. Moje codzienne życie ze stwardnieniem rozsianym.

Alternatywne tytuły

  1. Spokojna noc przy SM. W końcu bez bólu oka

  2. 87 kilogramów i ważne odkrycie dotyczące glutenu

  3. Czy gluten naprawdę mi szkodzi? Moje obserwacje przy SM

  4. Niedziela bez bólu oka i z małym sukcesem na wadze

  5. Życie z SM. Czasem zwykły spokojny dzień cieszy najbardziej

Hashtagi

#SM #StwardnienieRozsiane #ŻycieZSM #DietaPrzySM #BezGlutenu

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres