Szukanie prawdy przy stwardnieniu rozsianym (SM) – wiarą, doświadczeniem i rzeczywistościąmiędzy




23.04.2026

Szukanie prawdy przy stwardnieniu rozsianym (SM) –  wiarą, doświadczeniem i rzeczywistościąmiędzy

Podsumowanie

Życie ze stwardnieniem rozsianym (SM) zmienia sposób patrzenia na świat. Zaczynasz szukać odpowiedzi – czasem w rehabilitacji, a czasem w duchowości. W tym wpisie dzielę się swoim doświadczeniem i tym, jak zmienia się moje podejście do życia z SM.


Wstęp

Tak mnie ostatnio wzięło, żeby napisać coś od siebie.

Dużo słucham. TikTok, Facebook… choć szczerze – nie wszystko warto brać na poważnie. A jednak trafiają się osoby, które coś wnoszą. Coś, co daje do myślenia.

I właśnie to zaczęło do mnie docierać.


Nowe spojrzenie na świat przy SM

Słucham różnych ludzi. Dziewczyny, która mówi o kronikach akaszy. Nauczycielki szczęścia. Czasem do niej napiszę – odpisuje, jak ma czas.

Dzięki tym wszystkim wykładom i interpretacjom, nawet Pisma Świętego, zacząłem patrzeć na świat inaczej.

Coraz bardziej mam poczucie, że:

  • nic nie dzieje się przypadkiem

  • wszystko ma jakiś sens

  • życie z SM to nie tylko choroba, ale też droga

I powiem szczerze — przeszedłem już trochę na własnej skórze i dalej przechodzę.


Duchowość a życie z SM

Ostatnio dotarły do mnie też różne wypowiedzi duchowe. Nawet takie rzeczy jak znak krzyża.

Zacząłem się zastanawiać:
czy robimy go właściwie?

Wystarczy spojrzeć na księdza podczas mszy. Na początku, na końcu. I porównać to z tym, jak robią to ludzie.

Niby drobiazg, ale daje do myślenia.


Bioenergoterapia i moje doświadczenia

Mam też doświadczenie z bioenergoterapeutą.

Nie widziałem go na oczy. Nie spotkałem się z nim. Jedyne, co dostał, to coś napisanego przeze mnie — taki „ślad”.

I teraz ktoś powie: brzmi dziwnie.

Może i tak.

Ale on powiedział rzeczy, które się zgadzają:

  • że jako dziecko miałem wypadek

  • że uszkodzona jest prawa półkula mózgu

  • że to wpływa na moją lewą stronę ciała

I to się pokrywa z rzeczywistością:

  • problemy z chodzeniem

  • lewa ręka

  • lewa noga


Objawy SM i problemy z mową

Miałem też okres, kiedy bardzo pogorszyła mi się mowa.

Myśli szły jedno, a słowa drugie.

Wyglądało to tak:

  • myśl pojawia się w głowie

  • usta mówią coś innego

  • wszystko się rozjeżdża

Efekt? Bełkot.

To był ciężki moment.

I wtedy zacząłem się zastanawiać, czy to tylko SM, czy coś więcej.


Dziwne sytuacje i energia

Zdarzały się też sytuacje, które trudno wytłumaczyć.

Babcia opowiadała o psie, który wyczuwał obecność zmarłej osoby.

U mnie:

  • kot patrzył w jedno miejsce, jakby coś widział

  • zatrzymywał się na schodach i nie chciał iść dalej

Syn mówił, że książka spadła nie normalnie w dół, tylko jakby ktoś ją rzucił.

Przypadek?

Może.

A może coś więcej.


Wnioski – życie z SM i szukanie sensu

Im bardziej w to wchodzę, tym więcej rzeczy wydaje się „oczywistych”.

Ale jednocześnie wiem jedno:

Droga jest jeszcze długa.

Jestem w trakcie:

  • pracy nad sobą

  • oczyszczania głowy

  • zmiany myślenia

Rehabilitacja dalej trwa:

  • poniedziałki

  • środy

  • potem nowy miesiąc i domowa praca

Jestem na wózku, więc mam ograniczenia.

Ale chciałbym chodzić.

I do tego dążę.


Zakończenie

Nie wszystko rozumiem.

Nie wszystko umiem wytłumaczyć.

Ale wiem, że:
szukanie prawdy jest ważne.

I każdy musi ją znaleźć po swojemu.


Pytanie do Ciebie

Czy też zdarzyło Ci się inaczej spojrzeć na świat przez SM?


CTA

Jeśli chcesz, zostań tu na dłużej. Będę pisał więcej o życiu z SM.


Wsparcie

Jeśli chcesz mnie wesprzeć:
KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424
SMS: POMOC 3424 na 75165


Meta opis (SEO)

Jak stwardnienie rozsiane (SM) zmienia sposób myślenia? Osobista historia o objawach SM, duchowości i szukaniu sensu.


Alternatywne tytuły

  1. Życie z SM i szukanie prawdy – moja historia

  2. Stwardnienie rozsiane (SM) a zmiana myślenia

  3. Objawy SM i duchowość – co się zmienia w głowie

  4. SM i sens życia – osobiste doświadczenia

  5. Czy SM zmienia sposób patrzenia na świat?


Hashtagi

#stwardnienierozsiane #SM #objawySM #życiezSM #duchowośćSM




Komentarze

Optymisio pisze…
Takie pchanie swoich myśli. Swoich przekonań. Pchamy pewnie się na pośmiewisko. Niedowiarków. Zresztą przed gp to wszystko też mi. Tutaj odradza. Tyle żąda ci według tego jakiś zaprogramowany. Cenzura i tak dalej. Odegrasz czasu też w sumie powiedziałem, że nikt, ale to nikt. Nie będzie blokował mój myśli? To co myślę to powiem. Tak, jesteśmy w tym przypadku.

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres