Miało być śmiesznie, wyszło dość niezręcznie 😄

Wsparcie / Fundacja Avalon
KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424

Możesz też wesprzeć mnie SMS-em charytatywnym:
Numer: 75165
Treść: POMOC 3424
Koszt: 5 zł + VAT

15.03.2026

Podsumowanie

Dzisiaj, totalnie z zaskoczenia, wróciła do mnie myśl sprzed około 20 lat. Taki jeden głupi, prosty tekst, ale jak widać — niektóre rzeczy siedzą człowiekowi w głowie na długo. I chyba właśnie to jest w tym najlepsze. Bo czasem z niczego wraca wspomnienie, które nie tylko bawi, ale też pokazuje, że coś się w człowieku odblokowuje. Coraz częściej mam wrażenie, że wracam do zdrowia — i psychicznie, i gdzieś tam głębiej, w sobie.

Treść

Siedziałem sobie dzisiaj, oglądałem coś na Netflixie i nagle, zupełnie bez powodu, przyszła mi do głowy sytuacja sprzed mniej więcej 20 lat.

Taka zwykła, niby głupia scena. Ale została.

Kiedyś jeden znajomy chciał mnie podkręcić, trochę wkręcić, i rzucił takim podchwytliwym tekstem:
„Czy lubię ser? Z Podlaski?”

No to odpowiedziałem zgodnie z prawdą i chyba trochę też zgodnie z własnym humorem:
„Podlaskiego nie jadłem. Z pod laski też mi nie smakuje.”

I tyle 😄

Prosty tekst, może trochę szturmistyczny, może trochę bezczelny, może nie każdy odbierze go tak samo — szczególnie kobiety mogą spojrzeć na to inaczej. No ale cóż, życie to nie kartka z cytatami motywacyjnymi, tylko czasem właśnie taki spontan, taki odruch, taka odpowiedź z marszu.

I może właśnie dlatego to do mnie wróciło.

Bo dziś czuję, że we mnie coś się zmienia. Naprawdę. Jakby głowa zaczynała wracać na swoje miejsce. Jakby podświadomość odpuszczała. Jakby człowiek po długim czasie znowu łapał jakiś luz, dystans i przebłysk siebie samego sprzed lat.

Moje samopoczucie też mi to pokazuje.

Nie wiem, skąd dokładnie się biorą takie myśli. Ale może nie wszystko trzeba rozumieć. Czasem wystarczy zauważyć, że wracają rzeczy, które kiedyś były nasze — śmiech, skojarzenia, głupie teksty, lekkość.

I może właśnie to jest znak, że człowiek naprawdę powoli wraca do zdrowia.

Hashtagi

#blog #codzienność #wspomnienia #humor #śmiech #powrótdozdrowia #samopoczucie #stwardnienierozsiane #sm #luźnymyśli
#gesundheit #humor #erinnerungen #alltag #hoffnung
#sverige #svensk #vardag #hopp
#cesko #cesky #vzpominky #nálada



Tak sobie teraz myślę, że człowiek przez życie pamięta różne wielkie rzeczy, ale czasem to właśnie takie głupie zdanie sprzed lat wraca do głowy w najmniej oczekiwanym momencie. Nie wiem, czy to był żart wysokich lotów, ale jak po 20 latach dalej mnie to bawi, to chyba jednak coś w nim było. Widać pamięć lubi przechowywać rzeczy, które powstały zupełnie spontanicznie. Czasem człowiek sam się zastanawia, skąd mu to wtedy przyszło do głowy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres