01.01.2026

Nie robię postanowień. Robię jedną decyzję.

Nowy rok zawsze wygląda tak samo.
Wszędzie listy postanowień, cele, plany, hasła w stylu „to będzie mój rok”.
I ja też kiedyś w to wchodziłem. Z zapałem. Z listą. Z presją.

A potem życie i tak robiło swoje.

Dlatego w tym roku nie robię postanowień.
Nie wypisuję dziesięciu punktów, których i tak nie dowiozę.
Nie obiecuję sobie cudów.

Robię jedną decyzję.

Decyzję, żeby nie cisnąć się na siłę.
Nie porównywać się z innymi.
Nie udawać, że mam energię wtedy, gdy jej nie mam.

Chcę robić rzeczy wolniej, ale uczciwiej wobec siebie.
Chcę mówić „dość”, kiedy coś mnie wykańcza.
Chcę zostawiać to, co nie ma już sensu — nawet jeśli kiedyś miało.

Ten blog też będzie taki.
Bez pozy, bez udawania, bez pisania pod algorytmy.
Jeśli coś tu zostaje, to szczerość.
Jeśli coś znika, to presja.

Nie wiem, jaki będzie ten rok.
Ale wiem jedno — nie chcę z niego wychodzić bardziej zmęczony niż wszedłem.

I to jest moja jedyna decyzja.


Hashtagi 🇵🇱

#nowyrok #bezpostanowień #szczerze #życiewswoimtempie #refleksje

Hashtagi 🇩🇪

#neuesjahr #ehrlich #keinvorsatz #lebenimtempo #gedanken

Hashtagi 🇨🇿

#novyrok #bezpredsevzeti #uprimne #zivot #zamyšlení



 https://ja-i-sm.blogspot.com/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres