Zaburzenia czucia przy SM. Czy mózg może nauczyć się czuć na nowo?
📅 Data: 19.09.2016
Zaburzenia czucia przy SM. Czy mózg może nauczyć się czuć na nowo?
Podsumowanie
Chłodniejsze dni bardzo mi odpowiadają, ale ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad czymś innym. Nad dotykiem. A właściwie nad tym, dlaczego czasami mam problem z jego odczuwaniem i interpretacją. Czy przy stwardnieniu rozsianym mózg może nauczyć się odzyskiwać także funkcje czucia, tak jak potrafi częściowo odzyskiwać funkcje ruchowe?
Chłód wrócił i od razu lepiej
Powiem Wam szczerze.
Ten chłodek bardzo mi odpowiada.
Po ostatnich upałach czuję ulgę.
Nie jestem fanem wysokich temperatur, a przy stwardnieniu rozsianym często dają mi one dodatkowo popalić.
Dzisiaj jednak leżałem sobie spokojnie i zacząłem zastanawiać się nad czymś zupełnie innym.
Nad czuciem.
Problem, który trudno wytłumaczyć
Coraz bardziej drażni mnie fakt, że mam problem z odczuwaniem dotyku i jego właściwą interpretacją.
Czasami coś czuję słabiej.
Czasami czuję inaczej niż powinienem.
A czasami mam wrażenie, że mózg nie do końca potrafi poprawnie odczytać sygnał, który dociera z ciała.
Nie wiem, czy dobrze to opisuję.
Ale osoby żyjące z SM prawdopodobnie wiedzą, o czym mówię.
Czy z chodzeniem nie było podobnie?
Leżąc tak dzisiaj zacząłem się zastanawiać.
Przecież kiedy pojawiają się problemy z chodzeniem, często są one skutkiem uszkodzeń w mózgu lub rdzeniu kręgowym.
Mimo to rehabilitacja potrafi przynosić efekty.
Ćwiczenia.
Powtarzanie ruchów.
Metody takie jak PNF.
Wszystko to pomaga tworzyć nowe połączenia nerwowe.
Zdrowe obszary mózgu częściowo przejmują funkcje tych uszkodzonych.
Sam przecież wielokrotnie doświadczyłem sytuacji, gdy coś wydawało się niemożliwe, a po miesiącach ćwiczeń wracało.
A może podobnie jest z czuciem?
I właśnie tutaj pojawiło się moje pytanie.
Czy podobny mechanizm może dotyczyć receptorów czucia?
Czy mózg może nauczyć się lepiej interpretować sygnały docierające z ciała?
Czy zdrowe obszary układu nerwowego mogą częściowo przejąć funkcje uszkodzonych?
Nie jestem neurologiem, więc nie znam odpowiedzi.
Wiem jednak, że neuroplastyczność mózgu naprawdę istnieje.
Widzę to po własnym ciele.
Widzę to po rehabilitacji.
Widzę to po rzeczach, których jeszcze kilka miesięcy temu nie potrafiłem zrobić.
Dlatego zastanawiam się, czy podobnie może być również z czuciem.
Życie z SM to ciągłe pytania
Jednej rzeczy nauczyło mnie stwardnienie rozsiane.
Człowiek nigdy nie przestaje się uczyć.
Własnego organizmu.
Własnych ograniczeń.
I własnych możliwości.
Czasami odpowiedzi przychodzą szybko.
A czasami trzeba na nie czekać miesiącami lub latami.
Na zakończenie
Może trochę zamotałem.
Ale mam nadzieję, że zrozumieliście, o co mi chodziło.
Może ktoś z Was miał podobne doświadczenia.
Może ktoś odzyskał część czucia dzięki rehabilitacji.
A może zna odpowiedź na pytanie, które dziś chodzi mi po głowie.
Pytanie do Czytelnika
Czy przy SM mieliście problemy z czuciem lub interpretacją dotyku? A jeśli tak, czy zauważyliście poprawę dzięki rehabilitacji lub ćwiczeniom?
Wsparcie
Jeżeli chcesz wesprzeć moje działania:
KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424
SMS o treści: POMOC 3424 na numer 75165
Meta opis SEO:
Zaburzenia czucia przy stwardnieniu rozsianym. Czy mózg może nauczyć się na nowo interpretować dotyk i odzyskiwać utracone funkcje?
Hashtagi:
#SM #StwardnienieRozsiane #Neuroplastyczność #ŻycieZSM #RehabilitacjaSM
👉 A tak na marginesie, Michał — samo pytanie, które zadajesz, jest bardzo sensowne. Neuroplastyczność rzeczywiście dotyczy nie tylko ruchu, ale również czucia. Nie zawsze udaje się odzyskać wszystko, ale mózg potrafi tworzyć nowe połączenia i uczyć się lepiej interpretować bodźce. Dlatego rehabilitacja czucia istnieje i jest stosowana również u osób po udarach, urazach rdzenia czy przy SM. 👍


Komentarze