Ból kolana przy SM. Jedno złe nadepnięcie i ląduję na ziemi
📅 Data: 18.09.2016
Ból kolana przy SM. Jedno złe nadepnięcie i ląduję na ziemi
Podsumowanie
Czasem problem nie pojawia się od razu. U mnie kontuzja kolana dała o sobie znać dopiero po czasie. Dziś jedno złe nadepnięcie może skończyć się upadkiem, a przy stwardnieniu rozsianym każdy taki upadek niesie dodatkowe ryzyko.
W końcu zrobiło się chłodniej
Koniec weekendu i nareszcie trochę oddechu od upałów.
Powiem szczerze, że czekałem na ten chłód. Ostatnie dni były naprawdę ciężkie. Wysokie temperatury nigdy nie były moim sprzymierzeńcem, a przy życiu z SM potrafią skutecznie odebrać siły.
Dzisiaj jest już znacznie przyjemniej.
Ale pojawił się inny problem.
Kontuzja, która przyszła z opóźnieniem
Nie wiem, czy wcześniej o tym wspominałem, ale około dwa tygodnie temu podczas upałów nabawiłem się kontuzji kolana.
Najdziwniejsze jest to, że wtedy praktycznie nic nie bolało.
Normalnie funkcjonowałem.
Chodziłem tak jak zwykle i nie czułem, że coś jest nie tak.
Dopiero teraz zaczęły się problemy.
Jedno złe nadepnięcie i witam się z ziemią
Obecnie muszę bardzo uważać podczas chodzenia.
Wystarczy jedno nieprawidłowe nadepnięcie, a noga potrafi się ugiąć.
Efekt jest prosty.
Ja lecę w dół.
A bliskie spotkania z podłogą czy ziemią do przyjemnych zdecydowanie nie należą.
Osoby zdrowe często nie zdają sobie sprawy, jak dużym problemem może być nawet pozornie niewielka kontuzja przy stwardnieniu rozsianym.
Kiedy nogi nie działają idealnie, każdy dodatkowy problem staje się jeszcze większym wyzwaniem.
Czy znowu pomoże masaż?
Mam jednak pewną nadzieję.
Jakiś czas temu miałem podobny problem z drugim kolanem.
Wtedy bardzo pomógł masaż głębokich mięśni nóg.
Dlatego liczę, że również tym razem uda się poprawić sytuację.
Oczywiście nie wiem, czy przyczyna jest dokładnie taka sama.
Nie jestem lekarzem i nie stawiam sobie diagnozy.
Po prostu obserwuję własny organizm i wyciągam wnioski z wcześniejszych doświadczeń.
Życie z SM uczy cierpliwości
Przez lata choroby nauczyłem się jednego.
Organizm potrafi zaskakiwać.
Czasami człowiek czuje się fatalnie, a następnego dnia jest znacznie lepiej.
Innym razem problem pojawia się dopiero po kilku dniach lub tygodniach.
Dlatego staram się nie panikować.
Obserwować.
Działać rozsądnie.
I robić wszystko, żeby utrzymać jak największą sprawność.
Na zakończenie
Mam nadzieję, że to tylko przejściowy problem i niedługo kolano wróci do formy.
Póki co pozostaje ostrożność i cierpliwość.
A jutro będzie kolejny dzień walki o sprawność.
Pytanie do Czytelnika
Czy mieliście kiedyś sytuację, że ból lub kontuzja pojawiły się dopiero jakiś czas po urazie?
Wsparcie
Jeżeli chcesz wesprzeć moje działania:
KRS: 0000270809
Cel szczegółowy: Kałka 3424
SMS o treści: POMOC 3424 na numer 75165
Meta opis SEO:
Ból kolana przy stwardnieniu rozsianym. Jak niewielka kontuzja może utrudniać chodzenie i zwiększać ryzyko upadków przy SM.
Alternatywne tytuły:
Kontuzja kolana przy SM. Problem pojawił się dopiero po czasie
Jedno złe nadepnięcie i ląduję na ziemi
SM i ból kolana. Dlaczego dziś chodzę ostrożniej?
Upadki przy stwardnieniu rozsianym. Skąd wziął się problem?
Czy masaż pomoże na ból kolana przy SM?
Hashtagi:
#SM #StwardnienieRozsiane #ŻycieZSM #ObjawySM #RehabilitacjaSM


Komentarze