18.09.16 Koniec weekendu

Koniec weekendu, dziś w końcu chłodno.
Nie mniej jednak  nie wiem czy Wam o tym wspomniałem ale 2 tygodnie temu przez upał miałem kontuzje kolana.
Dziwne że wówczas nie odczuwałem bólu i normalnie funkcjonowałem.
Za to teraz mam problem z chodzeniem.
Musze uważać jak staję  na nodze, złe nadepnięcie powoduje że witam się z ziemią,  a te bliskie kontakty nie należą do miłych.
Może i w tym przypadku wystarczy  masaż głębokich mięśni nóg.
Poprzednio przy kontuzji drugiego kolana pomogło.
Na dziś to wszystko kochani.
Zapraszam ponownie jutro.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres