04.09.16 wrzesień kochani

Pierwszy wpis w nowym miesiącu.
Ogólne czuje się dobrze,  z tym że dziś albo mi coś zaszkodziło i mam wzdęcia albo się przejadłem.
Recepta na poprawę stanu samopoczucia to wypicie 2 litrów  coli,  pomogło :)
Przejedzenie było spowodowane imprezą,  przyjęciem związanym z odpustem w sąsiedniej parafii.
Co do gimnastyki to ostatnio przesadziłem.  Kurcze znowu 3 dni dochodziłem do siebie.
Ćwiczę  z czarnym theraband.  Poskromie go!  Mózg musi zakodować  że mięśnie muszą być silniejsze  bo zmuszam je i organizm do większego  wysiłku. 
Na dziś to wszystko,  odezwę się jutro.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres