Dieta dr Wahls, rehabilitacja i 15 miesięcy bez rzutu SM – przypadek czy coś więcej?

Dieta dr Wahls, rehabilitacja i 15 miesięcy bez rzutu SM – przypadek czy coś więcej?

13,01,2017

Podsumowanie

Czy dieta może mieć wpływ na przebieg stwardnienia rozsianego? Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale wiem jedno – od ponad 15 miesięcy nie miałem rzutu SM. Dziś chcę opowiedzieć Wam o ostatnim dniu rehabilitacji, spotkaniu z rehabilitantem oraz historii Leszka, który również walczy z chorobą neurologiczną i od lat stosuje dietę dr Terry Wahls.




Ostatni dzień rehabilitacji

Witajcie Kochani 😊

Dziś jestem już po szpitalu. Ten ostatni dzień rehabilitacji minął szybciej, niż się spodziewałem. Nawet szybciej niż zwykle, mimo że ćwiczyłem dłużej.

Jak każdego wcześniejszego dnia bez problemu zszedłem z kozetki i wykonałem wszystkie zaplanowane ćwiczenia. Tym razem nie było mojego stałego rehabilitanta. Zastępował go inny terapeuta, z którym miałem okazję chwilę porozmawiać podczas treningu.

Niespodziewana rozmowa o Leszku

Pamiętacie może, jak kiedyś wspominałem o Leszku? Poznałem go w Grębaninie na przełomie października i listopada 2015 roku. Chorował na stwardnienie zanikowe boczne i bardzo utkwił mi w pamięci.

Okazało się, że rehabilitant, z którym dziś ćwiczyłem, zna Leszka osobiście. Co więcej, jest znajomym jego rodziny i od czasu do czasu jeździ do niego, kontrolując postępy oraz pokazując nowe ćwiczenia.

Przyznam, że bardzo mnie to zaskoczyło.

Od ponad roku nie mam do Leszka kontaktu. Zgubiłem numer telefonu i mimo prób nie udało mi się go odnaleźć. Szukałem go nawet po to, żeby zwyczajnie złożyć życzenia i zapytać, co u niego słychać.

Po dzisiejszej rozmowie mam jeszcze większą motywację, żeby go odnaleźć.

Dieta dr Wahls i świetne wyniki

W trakcie rozmowy rehabilitant zaczął wypytywać mnie o moje SM, o początki choroby i o to, jak obecnie funkcjonuję.

Przy okazji wspomniał o Leszku.

Powiedział, że jego wyniki badań krwi są bardzo dobre. Według niego Leszek od lat stosuje dietę opisaną w książce „Niesamowita kuracja doktor Wahls”.

To właśnie ta dieta była jednym z tematów naszych wcześniejszych rozmów na blogu.

Z tego, co usłyszałem, poprawie miały ulec nie tylko wyniki badań, ale również ogólna kondycja. A trzeba pamiętać, że choroba bardzo mocno dała mu się we znaki.

Oczywiście nie wiem, jak wygląda jego obecny stan zdrowia i nie chcę niczego przesądzać. Dlatego postaram się jak najszybciej odnaleźć kontakt do Leszka i porozmawiać z nim osobiście.

Jeżeli mi się uda, na pewno opiszę Wam jego historię.

Jak wygląda moja dieta przy SM?

Sam nie stosuję diety dr Wahls w stu procentach.

Przede wszystkim ograniczają mnie finanse. Nie mogę kupować osobnych produktów tylko dla siebie, dlatego staram się robić tyle, ile mogę.

Mimo wszystko od dłuższego czasu unikam glutenu. Nie jestem pod tym względem fanatykiem. Jeśli trafi się kawałek ciasta na rodzinnej uroczystości, to go zjem. Jednak na co dzień gluten praktycznie wyeliminowałem.

Przez długi czas suplementowałem również witaminę D3 w dawce 4000 jednostek dziennie. Obecnie zrobiłem przerwę, ponieważ nie wykonałem badań poziomu witaminy D i nie chcę przesadzać z suplementacją.

Wiadomo, że nawet z witaminami trzeba zachować rozsądek.

15 miesięcy bez rzutu SM

Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałem Wam napisać.

Od ostatniego dużego rzutu SM minęło już prawie 16 miesięcy.

To właśnie ten rzut sprawił, że wylądowałem na wózku i mocno ograniczył moją sprawność.

Przez wiele lat rzuty pojawiały się u mnie średnio raz w roku. Tym razem jest inaczej.

Czy to zasługa diety?

Czy ograniczenia glutenu?

Czy witaminy D3?

A może wszystkiego po trochu?

Nie wiem.

Nie jestem lekarzem i nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

Mogę jedynie napisać, co obserwuję u siebie.

A obserwuję to, że od ponad 15 miesięcy nie miałem rzutu, przynajmniej niczego, co przypominałoby wcześniejsze zaostrzenia choroby.

I to już samo w sobie jest dla mnie bardzo dobrą wiadomością.

Podsumowanie

Bardzo chciałbym odnaleźć Leszka i dowiedzieć się, jak wygląda jego życie po latach stosowania diety dr Wahls. Jeśli uda mi się z nim skontaktować, na pewno przygotuję dla Was osobny wpis.

Tymczasem pozostaje mi dalej walczyć, ćwiczyć i obserwować własny organizm.

Bo choć stwardnienie rozsiane potrafi zaskakiwać, to czasami również pozytywnie.

Pytanie do Czytelników

Czy próbowaliście kiedyś zmieniać dietę po diagnozie SM? Jeśli tak, jakie były Wasze doświadczenia?





Meta opis SEO

Dieta dr Wahls, rehabilitacja i 15 miesięcy bez rzutu SM. Czy gluten, witamina D3 i warzywa mogą wpływać na przebieg choroby?

Hashtagi

#StwardnienieRozsiane #SM #DietaWahls #ŻycieZS M #ObjawySM

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rehabilitacja przy SM. Dziś nogi dostały wycisk, ale pojawiła się też nadzieja

Stwardnienie rozsiane, którego podobno nie mam. 30 lat szukania odpowiedzi

SM i ćwiczenia z gumami – pierwszy raz od dawna poczułem prawdziwy progres