Kule, wstyd i stwardnienie rozsiane. Dlaczego przestałem przejmować się ludźmi?
📅 Data: 13.02.2016 Kule, wstyd i stwardnienie rozsiane. Dlaczego przestałem przejmować się ludźmi? Podsumowanie Przez wiele lat bardziej bałem się spojrzeń ludzi niż własnych ograniczeń. Dopiero niedawno zrozumiałem, że korzystanie z kul nie jest oznaką porażki, lecz sposobem na większą samodzielność. To był jeden z tych dni, które pokazały mi, że życie z SM może być łatwiejsze, gdy przestajemy przejmować się opinią innych. Czy naprawdę wszyscy patrzą? Dzień rozpoczął się nietypowo, bo pobudka była już o 5:30 rano. Wieczorem nic nie zapowiadało problemów, ale po trzech drinkach wypitych u sąsiada czułem się trochę gorzej. Mięśnie nie pracowały tak dobrze jak zwykle, a w głowie lekko szumiało. Mimo wszystko udało mi się normalnie rozpocząć dzień. Śniadanie, kawa, internet, poczta, pasjans i nauka angielskich słówek. Później tradycyjne krążenie po domu z kąta w kąt. Nie wiedziałem jeszcze, że wieczorem czeka mnie pewne zaskoczenie. Roczek bratanka i wyjście do ludzi Wieczorem odbywał si...