Posty

Upadek przez jedną nogę. Tak wygląda nauka chodzenia przy stwardnieniu rozsianym

Obraz
Upadek przez jedną nogę. Tak wygląda nauka chodzenia przy stwardnieniu rozsianym Podsumowanie Czasami jeden krok pokazuje więcej niż cały dzień. Wczoraj ćwiczenia z fizjoterapeutką dały mi mocno w kość, a wieczorem przekonałem się, jak łatwo przy SM można stracić równowagę. Życie ze stwardnieniem rozsianym to ciągła nauka cierpliwości, walki i dostosowywania się do własnego organizmu. Dość bezowocnego dzwonienia Wczoraj doszedłem do prostego wniosku. Szkoda energii na ciągłe i bezowocne wydzwanianie. Zamiast tego postanowiłem spróbować czegoś nowego i zająć się robótkami ręcznymi. Nie będzie łatwo. Moje dłonie i palce od dawna nie są w najlepszej formie. Wiem też, że po drodze pewnie zepsuję kilka rzeczy, kilka projektów skończy się niewypałem, a część pomysłów trafi do kosza. Ale od czegoś trzeba zacząć. Praca czyni mistrza, nawet jeśli na początku bardziej przypomina walkę niż tworzenie. Fizjoterapia dała mi wycisk O godzinie 15:20 pojawiła się fizjoterapeutka. Muszę przyznać, że jes...

Koniec telefonowania dla Play. Czas poszukać nowej drogi

Obraz
📅 Data: 15.12.2015 Koniec telefonowania dla Play. Czas poszukać nowej drogi Podsumowanie Dzisiaj był spokojny dzień. Bez telefonowania, bez szukania klientów i bez frustracji związanej z umawianiem spotkań. Za to pojawił się nowy pomysł – może pisanie artykułów? Coraz częściej myślę o zajęciu, które będzie bliższe temu, co naprawdę lubię robić. Dzień rozpoczęty tradycyjnie Hej! 😊 Dzisiaj dzień zaczął się klasycznie. Kawka. Moje standardowe śniadanie. I chwila spokojnego rozruchu. Przyznam, że po ostatnich tygodniach trochę odetchnąłem. Nie było telefonowania. Nie było szukania klientów dla Play. Nie było ciągłego słuchania odmów. Nuda też potrafi być motywacją W sumie trochę się nudzę. I właśnie ta nuda sprawiła, że zacząłem rozglądać się za nowym zajęciem. Czymś, co bardziej pasowałoby do moich zainteresowań i możliwości. Coraz częściej wraca do mnie temat pisania. Przecież od lat prowadzę blog. Napisałem setki wpisów. Kiedyś tworzyłem również wiersze. Może więc warto spróbować swoi...

PNF działa! Pierwszy raz od dawna normalnie schodziłem po schodach

Obraz
📅 Data: 14.12.2015 PNF działa! Pierwszy raz od dawna normalnie schodziłem po schodach Podsumowanie Dzisiejszy dzień przyniósł mi coś znacznie cenniejszego niż pieniądze. Po raz kolejny zauważyłem poprawę w chodzeniu i funkcjonowaniu nóg. Rehabilitacja PNF oraz codzienne ćwiczenia zaczynają dawać efekty, które jeszcze kilka tygodni temu wydawały mi się bardzo odległe. Dzień zaczął się dobrze Hej! 😊 Dzisiejszy dzień rozpoczął się całkiem nieźle. Najważniejsze było to, że bez większych problemów wstałem z łóżka i mogłem normalnie funkcjonować. Dla wielu osób to zwykła codzienność. Dla osoby ze stwardnieniem rozsianym taki poranek potrafi być małym zwycięstwem. Gimnastyka coraz bardziej procentuje Od rana zrobiłem ćwiczenia. I muszę przyznać, że ćwiczenia związane z metodą PNF wychodzą mi coraz lepiej. Widzę to szczególnie po nogach. Prowadzą się stabilniej. Nie uciekają już tak mocno na boki. Potrafię utrzymać je w odpowiednim ustawieniu. Coraz częściej mam wrażenie, że organizm przypom...

Ciepło i SM. Dlaczego po gorącym prysznicu chodzenie staje się trudniejsze?

Obraz
📅 Data: 13.12.2015 Ciepło i SM. Dlaczego po gorącym prysznicu chodzenie staje się trudniejsze? Podsumowanie Dzisiejszy dzień upłynął spokojnie, bez większych emocji i niespodzianek. Był czas spędzony z rodziną, odwiedziny u mamy i brata oraz chwila odpoczynku dla zmęczonych pleców. Jednak po raz kolejny przekonałem się, jak bardzo temperatura potrafi wpływać na funkcjonowanie osoby ze stwardnieniem rozsianym. Rodzinna niedziela Siemanko kochani! 😊 Tak właśnie wita mnie jedna z moich ulubionych znajomych. Dzisiejszy dzień był raczej spokojny. Bez wielkich wydarzeń. Bez niespodzianek. Rano wszystko odbyło się zgodnie z tradycją. Śniadanie. Kawa. Prysznic. I wyjazd do mamy. Niedzielny obiad i rodzinny czas U mamy czekał klasyczny niedzielny obiad. Później przyszła pora na odrabianie lekcji z młodszym komandosem. Nie zabrakło też dekorowania pierników. Takie zwykłe, rodzinne chwile często okazują się najcenniejsze. Zwłaszcza kiedy człowiek na co dzień zmaga się z różnymi ograniczeniami z...

Pierwsze widoczne efekty rehabilitacji PNF. Wstaję i chodzę pewniej

Obraz
📅 Data: 12.12.2015 Pierwsze widoczne efekty rehabilitacji PNF. Wstaję i chodzę pewniej Podsumowanie Są takie dni, które dają człowiekowi prawdziwy zastrzyk motywacji. Dzisiaj właśnie taki miałem. Od kilku dni zauważam coraz większą poprawę w chodzeniu i wstawaniu z łóżka. To może wydawać się drobiazgiem, ale dla osoby żyjącej ze stwardnieniem rozsianym takie zmiany znaczą naprawdę bardzo wiele. Brak weny i walka z komputerem Hej! 😊 Przepraszam za opóźnienie z wpisem. Przyznam szczerze, że ostatnio trochę brakowało mi weny. Do tego komputer coraz częściej działa mi na nerwy. Kursor potrafi nagle przeskoczyć w zupełnie inne miejsce tekstu. A przy moim wzroku znalezienie go później bywa prawdziwym wyzwaniem. Jeszcze gorzej, gdy przez przypadek wpiszę tekst nie tam, gdzie trzeba. Potem trzeba szukać błędu i poprawiać. Dla mnie to czasami prawdziwa misja specjalna. 😄 Telefon wygodniejszy od komputera Paradoksalnie łatwiej pisze mi się z telefonu. Owszem, czcionka jest mniejsza. Ale przyn...