Zapomniałem zastrzyku przy SM. Czy stwardnienie rozsiane od razu daje o sobie znać?
05 kwietnia 2012
Zapomniałem zastrzyku przy SM. Czy stwardnienie rozsiane od razu daje o sobie znać?
Skleroza podobno nie boli, ale przy stwardnieniu rozsianym ciało potrafi szybko przypomnieć, że
coś jest nie tak.
Wczoraj zapomniałem o zastrzyku z Copaxone i dziś czuję, że moja forma fizyczna jest słabsza. Nie wiem, czy to przypadek, ale przy SM nauczyłem się obserwować takie sygnały.
Gdy człowiek zapomni o leczeniu
Powiem Wam tak: skleroza nie boli, a jeśli już, to u mnie najczęściej „odzywają się” nogi.
Wczoraj zapomniałem o zastrzyku. Zdarzyło się. Dziś wezmę go normalnie, ale czuję, że fizycznie jestem w trochę gorszej formie. Może to kwestia tego jednego pominięcia, a może organizm po prostu ma słabszy dzień.
Przy stwardnieniu rozsianym trudno czasem odróżnić jedno od drugiego.
SM i słabsza forma fizyczna
Zauważyłem, że podobnie bywa u mnie w poniedziałki. W weekend zastrzyków nie ma, więc organizm jakby trochę zwalniał. Nie zawsze, ale często czuję różnicę.
To nie jest wielki dramat. Bardziej takie uczucie, że nogi są cięższe, ciało mniej chętne do działania, a głowa mówi: „dzisiaj spokojniej”.
I właśnie takie drobne rzeczy pokazują, jak wygląda życie z SM. Niby nic wielkiego się nie dzieje, a jednak człowiek musi cały czas pilnować rytmu.
Zastrzyk dzień po dniu
Dziś wezmę Copaxone, a jutro planowo kolejny zastrzyk. Czyli wyjdzie dzień po dniu.
Zobaczymy, jak organizm zareaguje. Może w sobotę będę już w lepszej formie. A może po prostu trzeba będzie przyjąć, że ciało potrzebuje trochę czasu, żeby wrócić do swojego rytmu.
Przy SM nie wszystko da się przewidzieć. Można planować, ale organizm i tak czasem dopisuje własny komentarz.
Czego mnie to uczy?
Przede wszystkim tego, że regularność ma znaczenie. Nie tylko przy lekach, ale też przy odpoczynku, jedzeniu, śnie i stresie.
Stwardnienie rozsiane uczy pokory. Człowiek może mieć plan, ale jeden drobny błąd albo gorszy dzień potrafi zmienić samopoczucie.
Dlatego nie ma co się biczować. Zapomniałem — trudno. Ważne, żeby wrócić do rytmu i obserwować, co dalej.
Do usłyszenia w sobotę
Zobaczymy, jak będę się czuł po tych dwóch zastrzykach dzień po dniu. Dam znać w sobotę, czy forma się poprawiła.
A Wy mieliście kiedyś tak, że pominięcie leku albo zmiana rytmu od razu odbiła się na samopoczuciu?
Zostańcie na blogu — będę dalej pisał o tym, jak naprawdę wygląda codzienne życie z SM.
Meta opis SEO
Zapomniałem zastrzyku przy SM i czuję słabszą formę. Osobisty wpis o stwardnieniu rozsianym, zmęczeniu i obserwacji ciała.
5 alternatywnych tytułów
Zapomniałem zastrzyku przy SM i ciało szybko mi o tym przypomniało
Stwardnienie rozsiane, Copaxone i gorszy dzień po pominiętym zastrzyku
SM i regularność leczenia. Jeden zastrzyk mniej, a forma słabsza
Życie z SM: kiedy zapomnisz o zastrzyku i czujesz różnicę
Skleroza nie boli? Przy SM nogi potrafią powiedzieć coś innego
Hashtagi
#stwardnienierozsiane
#SM
#życiezSM
#objawySM
#Copaxone
Ważna informacja
Piszę tutaj tylko o swoim życiu i swoim doświadczeniu ze stwardnieniem rozsianym (SM).
Nie jestem lekarzem. Nie stawiam diagnoz i nie daję porad medycznych.
To, co działa u mnie, nie musi działać u innych. Każdy podejmuje decyzje na własną odpowiedzialność.
Jeśli masz problemy zdrowotne albo wątpliwości — skonsultuj się z lekarzem.


Komentarze