Posty

Obraz
  Podziękowania za 1,5% podatku 💙 Kochani, właśnie zakończyło się księgowanie wpłat z 1,5% podatku za rok 2024. To dla mnie zawsze szczególny moment, bo wtedy czuję, jak wiele osób o mnie pamięta i chce pomóc w tak prosty, a jednocześnie ważny sposób. W tym roku aż 27 osób zdecydowało się przekazać swój 1,5% w moim kierunku – na moje subkonto w Fundacji Avalon. Dzięki temu zgromadziło się 3705,10 zł , a po odliczeniu opłat manipulacyjnych aktualne saldo wynosi 3430,92 zł . To nie są tylko liczby na ekranie. To realne wsparcie w codziennych zmaganiach, poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że nie jestem sam. Każda złotówka, każda decyzja, by w rozliczeniu PIT wpisać mój numer subkonta, ma dla mnie ogromne znaczenie. Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecydował się przekazać swój 1,5%. 💙 Dziękuję, że jesteście — to daje mi siłę, by iść dalej. — Michał
Obraz
  Tak dzisiaj mamy 21 września — wersja rozdziałowa (do bloga) 1. Wstęp Dziś mamy 21 września 2025 roku. Siedzę i rozmyślam o drodze, którą przeszedłem — i o tym, że chcę to wreszcie opowiedzieć tak, jak było. Bez ściemy, ale po mojemu. 2. Pierwszy „strzał”: nietrafione drzwi Rano, w pracy, po zwykłej kawie. Koniec śniadania, wracam na halę… i ***** — nie trafiam w drzwi. Widziałem je, szerokie jak brama, a i tak waliłem w słupek. Drugi raz to samo. Do maszyny nie doszedłem od razu. Byłem trzeźwy jak łza, a ciało nie słuchało. 3. Lekarze i pierwsze diagnozy Lekarz rodzinny, potem neurolog: palec–nos, pięta–kolano. Skierowanie do szpitala — padło słowo „stwardnienie rozsiane”. Bierutów potwierdził: SM. Wrocław (VITA) — to samo. Szpital w Ostrowie Wlkp., punkcja lędźwiowa proponowana, ale odmówiłem. Zrobiłem rezonans we Wrocławiu; obrazy ewidentne, zmiany rozsiane. Dostałem Solu-Medrol i Encorton — poczułem się dużo lepiej. 4. Leki, programy i skutki uboczne Coroczne ...
Obraz
  🙌 Muszę się z Wami podzielić czymś ważnym. Kiedy zobaczyłem, że na moim subkoncie pojawiła się wpłata, to aż kopara mi opadła do samej podłogi 😲⬇️. Byłem tak pozytywnie zaskoczony, że trudno mi nawet znaleźć odpowiednie słowa. 💭 🙏 Z całego serca dziękuję za ten gest ❤️. To daje mi ogromną siłę 💪 i nadzieję 🌟. 💚 Jeśli ktoś z Was chciałby również pomóc, podaję dane do wpłat: 🏦 Nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 📝 Tytuł przelewu: Kałka, 3424 Każda złotówka 💵 ma dla mnie znaczenie i przybliża mnie do lepszego, bardziej samodzielnego życia 🕊️.
Obraz
  📅 22 kwietnia 2025 Dziś mija dziewiąty dzień mojej zbiórki na windę . Dziewięć dni, które zmieniły we mnie naprawdę wiele. Mamy już 4000 zł z 6000 – to ponad 2/3 całej kwoty. To nie są tylko liczby. To znaki. Ślady nadziei, które zostawiacie na mojej drodze. Z każdym dniem tej zbiórki czuję, że coś się we mnie zmienia. Może jeszcze nie fizycznie, ale emocjonalnie – bardzo. Bo świadomość, że tak wiele osób – bliskich i zupełnie nieznajomych – decyduje się mnie wesprzeć, dodaje mi sił, o jakich nawet nie wiedziałem, że mam je jeszcze w sobie. Ta winda to nie wygoda. To wolność. To codzienność z możliwością wyboru. To wyjście z domu – bez proszenia, bez czekania, bez tłumaczenia się . Szczerze mówiąc, wygląda na to, że już w maju będę mógł po prostu wyjść na zewnątrz . Pójść na słońce. Poczuć wiatr. Być częścią świata, który dotąd mijał mnie gdzieś obok. Nie wiem, jak mam Wam za to dziękować. Dziękuję za każdą symboliczną wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo. ...
Obraz
 2104,2025 🌱 Każdy dzień tej zbiórki to dla mnie nowa nadzieja. Z każdym wsparciem, z każdą wiadomością, udostępnieniem – czuję, że nie jestem sam. A to uczucie jest bezcenne. Dziękuję, że jesteście 💛 Jeszcze trochę brakuje, ale każdy gest zbliża mnie do celu – czyli do możliwości wyjścia z domu, poczucia swobody i kontaktu ze światem.