Posty

SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia

Obraz
W SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia Czasem nie leki, a zwykła rozmowa potrafi postawić mnie na nogi. Przy stwardnieniu rozsianym takie momenty są bezcenne. Ten wpis jest o tym, jak relacje, śmiech i proste rzeczy pomagają mi w życiu z SM bardziej niż niejedna „metoda”. Wstęp Nie wiem jak Wy. Ale mnie do życia potrafi przywrócić… rozmowa. Z odpowiednią osobą. Najczęściej z kobietą. Nie z każdą. Bo są takie, które męczą. I są takie, przy których po prostu oddychasz lżej. Ja wybieram te drugie. Objawy SM i samotność, która wchodzi po cichu Stwardnienie rozsiane to nie tylko objawy fizyczne. To też samotność. Nawet jeśli masz ludzi wokół. Bo nie każdy rozumie, co się dzieje w środku. Zmęczenie przy SM potrafi odciąć od świata. Stres a SM? To błędne koło. Im więcej stresu – tym gorzej się czujesz. Im gorzej się czujesz – tym bardziej się izolujesz. I nagle zostajesz sam ze swoją głową. Rozmowa, która robi różnicę Są jednak momenty, które wszystko zmieni...

Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana?

Obraz
  09.08.2012 Kopaxone i brak rzutu SM – czy choroba została zatrzymana? Podsumowanie: Byłem po kolejną partię leku Kopaxone i przy okazji dowiedziałem się, jak długo jestem w programie. Brak rzutu SM od ponad roku daje nadzieję, ale też zostawia pytania. Wstęp Siemka. W tym tygodniu byłem po kolejną partię leku Kopaxone. Przy okazji zapytałem moją lekarkę prowadzącą, do kiedy jestem w programie. I powiem Wam szczerze — trochę mnie to zaskoczyło. Leczenie SM – konkretna informacja Moja dr powiedziała, że jestem w programie do 02.2014. I teraz najlepsze. Z objawów wyszło, że w pierwszym roku nie miałem placebo, tylko normalnie lek. Czyli w skrócie: 👉 załapałem się na leczenie Kopaxone przez pełne 3 lata I to już brzmi dobrze. Bo przy stwardnieniu rozsianym leczenie to podstawa. I każdy miesiąc ma znaczenie. Brak rzutu SM – co to znaczy? Najważniejsze w tym wszystkim jest coś innego. Od ponad roku nie miałem rzutu. Dla kogoś z zewnątrz może to brzmieć „okej”. Ale dla osoby z SM to na...

Pyłek pszczeli przy SM – czy naprawdę poprawia mi się wzrok?

Obraz
01.05.2026 Pyłek pszczeli przy SM – czy naprawdę poprawia mi się wzrok? Podsumowanie: Od niedawna jem pyłek pszczeli i mam wrażenie, że mój wzrok jest trochę lepszy. Przy stwardnieniu rozsianym człowiek szybko łapie takie zmiany, ale od razu pojawia się pytanie: czy to realna poprawa, czy autosugestia? Wstęp Noooo, zapomniałem Wam powiedzieć jedną rzecz. Od niedawna konsumuję pyłek pszczeli. I odnoszę wrażenie, że poprawia mi się nieco wzrok. Nie piszę, że to cud. Nie piszę, że znalazłem rozwiązanie na objawy SM. Po prostu zauważyłem coś u siebie i chcę to zapisać. Wzrok przy SM potrafi niepokoić Przy SM człowiek bardzo zwraca uwagę na ciało. Na nogi. Na zmęczenie. Na równowagę. Na oczy. Wzrok przy stwardnieniu rozsianym to temat, który może mocno stresować. Kiedy widzisz gorzej, szybciej się męczysz albo masz wrażenie, że obraz nie jest taki jak wcześniej, od razu robi się niepokój. Dlatego każda mała poprawa daje nadzieję. Pyłek pszczeli i moje obserwacje Nie biorę pyłku długo. Ale m...

Strach o zdrowie przy SM – kiedy objawy naprawdę niepokoją

Obraz
Jasne — krócej, konkretnie, bez dorabiania historii. Trzymam się schematu z załącznika i robię ~600 słów. 16.07.2012 Strach o zdrowie przy SM – kiedy objawy naprawdę niepokoją Podsumowanie: Przy stwardnieniu rozsianym łatwo przyzwyczaić się do objawów SM. Problem zaczyna się wtedy, gdy pojawia się coś nowego – i nie wiesz, czy to jeszcze SM, czy coś poważniejszego. Wstęp Są dni, kiedy jakoś leci. Jest zmęczenie przy SM, jest słabszy dzień, ale człowiek już to zna. Wie, czego się spodziewać. Ale są też takie momenty, kiedy pojawia się coś nowego. Coś, co nie pasuje do schematu. I wtedy zaczyna się stres. Objawy SM a nowe sygnały z ciała Stwardnienie rozsiane daje różne objawy. Czasem to zmęczenie. Czasem osłabienie. Czasem problemy z koncentracją. Ale kiedy dochodzi coś, czego wcześniej nie było – pojawia się niepewność. Czy to dalej SM? Czy coś innego? I właśnie ten brak pewności jest najtrudniejszy. Problem – strach i stres a SM Stres a SM to bardzo realna rzecz. Kiedy zaczynasz się m...

Strach przed zastrzykiem przy SM – kiedy serce mówi: zatrzymaj się

Obraz
zo nie t 18.06.2012 Strach przed zastrzykiem przy SM – kiedy serce mówi: zatrzymaj się Podsumowanie: Dzisiaj naprawdę się przestraszyłem. Przy stwardnieniu rozsianym człowiek uczy się żyć z objawami SM, ale kiedy dochodzi problem z sercem, stres a SM zaczynają iść razem bardzo ciężką drogą. Wstęp Siemka. Dzisiaj nie będzie wpisu lekkiego. Nie będzie też udawania, że wszystko jest okej. Zaczynam się bać. Od czwartku mam problem z serduchem. Nie wiem jeszcze dokładnie, co się dzieje, ale czuję, że to wygląda poważnie. A kiedy człowiek choruje na stwardnienie rozsiane, to czasem trudno oddzielić jedno od drugiego. Czy to stres? Czy to SM? Czy to coś zupełnie innego? I nagle pojawia się pytanie, którego nikt nie chce mieć w głowie: Czy ja się rano obudzę? Kiedy ciało zaczyna straszyć Życie z SM nie jest proste. Są dni, kiedy człowiek jakoś funkcjonuje. Robi swoje. Bierze leki. Pilnuje zastrzyków. Próbuje żyć normalnie. Ale są też dni, kiedy ciało mówi: stop. U mnie tym razem chodzi o serce...