SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia
W SM i samotność – jak rozmowa i śmiech naprawdę pomagają wrócić do życia Czasem nie leki, a zwykła rozmowa potrafi postawić mnie na nogi. Przy stwardnieniu rozsianym takie momenty są bezcenne. Ten wpis jest o tym, jak relacje, śmiech i proste rzeczy pomagają mi w życiu z SM bardziej niż niejedna „metoda”. Wstęp Nie wiem jak Wy. Ale mnie do życia potrafi przywrócić… rozmowa. Z odpowiednią osobą. Najczęściej z kobietą. Nie z każdą. Bo są takie, które męczą. I są takie, przy których po prostu oddychasz lżej. Ja wybieram te drugie. Objawy SM i samotność, która wchodzi po cichu Stwardnienie rozsiane to nie tylko objawy fizyczne. To też samotność. Nawet jeśli masz ludzi wokół. Bo nie każdy rozumie, co się dzieje w środku. Zmęczenie przy SM potrafi odciąć od świata. Stres a SM? To błędne koło. Im więcej stresu – tym gorzej się czujesz. Im gorzej się czujesz – tym bardziej się izolujesz. I nagle zostajesz sam ze swoją głową. Rozmowa, która robi różnicę Są jednak momenty, które wszystko zmieni...